Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6
Hey... Niezłe wyniki... Ja nie mam za dużo czasu na rower... Najwięcej to marne 66km w około 3,5 godziny(w tym godzina przerwy) Mama nadzieje, że będzie lepiej...
Szacuny
1
Napisanych postów
36
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
100
W ciągu jednego dnia przejechałem najwięcej 146,5 km. Czas jazdy wyniósł 04:54 godz. Najpierw z Jabłonki do Rabki i z powrotem do Jabłonki, od razu do przejścia granicznego w Chyżnem, a potem z Jabłonki do Zakopanego i z powrotem. Właściwie to ustanawianie własnych rekordów to mnie jakoś nie cieszy...
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
8
Mój dystans najdłuższy w tym roku to km430 km w dwa dni 14 sierpnia wyjazd z Łańcuta o godz 5 rano przyjazd do Krakowa około godz 19 i na drugi dzień 15 powrót do Łańcuta. trasę pokonaliśmy we dwoje z koleżanką Joasią , oczywiście nie główną trasą E4, lecz bocznymi drogami. Joasia w następne dwa dni pokonała jeszcze około 180 km, więc jej dystans w cztery dni to ponad 600km.
Pozdrawiam Janek 50 lat kończę w styczniu 2009.
Szacuny
0
Napisanych postów
26
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
361
mój to ok 50 km w jakies 4 godziny na rowerze bez hamulców, przerzutek, pełny hardcore ciemno, zimno padający deszcz,
Trasa Rybnik > Mikołów-Paniowy tam i spowrotem, :) musieliśmy dojechać na zawody
oto zdjęcie roweru ;) http://i34.tinypic.com/2aj25i0.jpg
Zmieniony przez - kapek11 w dniu 2008-11-05 15:50:08
Szacuny
0
Napisanych postów
33
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1332
Wiec na gorskim rowerku noto 150km (ciagle gory-Czechy)
W sezonie jezdze tygodniowo 100km+.
Jezeli chodzi o szose to rekord to 200km w 7h (chyba tylko 1 odpoczynek cos zjesc). Zrobilbym z 300 ale niema nic gorszego niz samotna jazda;/