Jeżeli chodzi o tą kwestię to zdecydowanie tak. W sparingach od stójki tak w gi jak i bez często udawało się wykonać rzut przez biodro lub przez bark (nie znam japońskich nazw) ale taki gdzie technikę kończyłeś na jednym lub dwóch kolanach. Poza tym wycięcia (nazwy też nie znam). Zazwyczaj jednak były to wejścia w nogi (zapaśnicze). Co prawda czystość techniczna pozostawiała wiele do życzenia ale jednak było to możliwe. Tutaj musze dodać jeszcze jedną rzecz. Moi trenerzy Siedziak, Bagi, Linke to judocy i to nieźli więc niejako z urzędu w zajęcia bjj wpłatali judo więc bjj w ich wydaniu zawiera tak wiele z judo.
Mój blogo-dziennik: http://www.sfd.pl/temat425050
)