A więc jak w temacie. Chciałbym zacząć ćwiczyć, głównie z powodu mojego że tak napiszę... odstającego od normy brzucha (co już opisywałem w innym dziale). Upatrzyłem sobie już jedno ćwiczenie, a mianowicie A6W, które myślę że pozwoli mi zrzucić chociaż trochę tłuszczu i poprawić wygląd mojego sadła
. No ale to za mało. Chciałbym wyćwiczyć nie tylko brzuch, ale i całe ciało, ponieważ jestem jak na mój wiek przeciętniakiem, jeśli chodzi o siłę. W ogóle nie mam pojęcia jak się za to zabrać. Do siłowni mam kawałek drogi, w sumie mógłbym chodzić... no ale jestem w drugiej klasie LO, jest dużo nauki, a jestem dość słabym uczniem, nie wyrabiam się z materiałem. Chciałbym ćwiczyć efektywnie po "domowemu". Niestety... jedyny sprzęt jaki posiadam to jeden 10 kilowy ciężarek...
Zwracam się do Was z pomocą o ułożenie mi i wytłumaczenie poszczególnych ćwiczeń jakie mógłbym wykonywać w domu. W chwili obecnej przy wzroście 176 centymetrów moja waga to 76 kilo, a do grudnia, stycznia chciałbym zrzucić dosyć pokaźnie jak najwięcej kilogramów tłuszczu i "przybyczyć" wyraźnie na mięśniu.
Chcę po prostu dobrze wyglądać!
Bardzo proszę też o ułożenie mi skutecznej diety (tylko najlepiej bez jakichś zapotrzebowań energetycznych, bo nie bardzo się w tym wszystkim połapię, ale takiej, która określa ilość danego produktu. Może idiotycznie to zabrzmi, ale najlepiej żeby w diecie tej nie było dużo mięsa, ponieważ nie jestem w stanie go ścierpieć w ustach.
Aha, czy jest taka potrzeba/możliwość stosowania jakiegoś wspomagacza? Nie jestem cierpliwy, więc chciałbym osiągnąć jakieś rezultaty jak najszybciej... no aleeee... by jedzenie czegoś takiego nie zrujnowało mi zdrowia.
Myślę że ważny jest też stan mojego zdrowia, organizmu. Dodam w związku z tym informację że bardzo obficie się pocę, nie tylko podczas wysiłku fizycznego, ale i spoczynku.
Chyba już wszystko wiecie. A więc proszę o pomoc!
. No ale to za mało. Chciałbym wyćwiczyć nie tylko brzuch, ale i całe ciało, ponieważ jestem jak na mój wiek przeciętniakiem, jeśli chodzi o siłę. W ogóle nie mam pojęcia jak się za to zabrać. Do siłowni mam kawałek drogi, w sumie mógłbym chodzić... no ale jestem w drugiej klasie LO, jest dużo nauki, a jestem dość słabym uczniem, nie wyrabiam się z materiałem. Chciałbym ćwiczyć efektywnie po "domowemu". Niestety... jedyny sprzęt jaki posiadam to jeden 10 kilowy ciężarek...
Zwracam się do Was z pomocą o ułożenie mi i wytłumaczenie poszczególnych ćwiczeń jakie mógłbym wykonywać w domu. W chwili obecnej przy wzroście 176 centymetrów moja waga to 76 kilo, a do grudnia, stycznia chciałbym zrzucić dosyć pokaźnie jak najwięcej kilogramów tłuszczu i "przybyczyć" wyraźnie na mięśniu.
Chcę po prostu dobrze wyglądać!
Bardzo proszę też o ułożenie mi skutecznej diety (tylko najlepiej bez jakichś zapotrzebowań energetycznych, bo nie bardzo się w tym wszystkim połapię, ale takiej, która określa ilość danego produktu. Może idiotycznie to zabrzmi, ale najlepiej żeby w diecie tej nie było dużo mięsa, ponieważ nie jestem w stanie go ścierpieć w ustach.
Aha, czy jest taka potrzeba/możliwość stosowania jakiegoś wspomagacza? Nie jestem cierpliwy, więc chciałbym osiągnąć jakieś rezultaty jak najszybciej... no aleeee... by jedzenie czegoś takiego nie zrujnowało mi zdrowia.
Myślę że ważny jest też stan mojego zdrowia, organizmu. Dodam w związku z tym informację że bardzo obficie się pocę, nie tylko podczas wysiłku fizycznego, ale i spoczynku.
Chyba już wszystko wiecie. A więc proszę o pomoc!

Krzysztof Piekarz
To gdzie Ty mieszkasz,w szalasie?