Witajcie
Wczoraj podczas treningu z***ałem się raz z drążkiem na podłoge... jeszcze mnie plecy na******lają... zawsze się podciągałem i nic a teraz... 90 kg ***neło na ziemie... jak mam to naprawić... już więcej nie kupie tego drążka rozporowego... zastanawiam się nad takim drazkiem do sufitu... ale czy ten też nie spadnie ze mną na ziemie
ja ******le ale mnie wszystko boli 
Wczoraj podczas treningu z***ałem się raz z drążkiem na podłoge... jeszcze mnie plecy na******lają... zawsze się podciągałem i nic a teraz... 90 kg ***neło na ziemie... jak mam to naprawić... już więcej nie kupie tego drążka rozporowego... zastanawiam się nad takim drazkiem do sufitu... ale czy ten też nie spadnie ze mną na ziemie
ja ******le ale mnie wszystko boli 
http://www.photoblog.pl/koksy || Tłuszczowe koksy xD hahaha ;) pozdro!
Krzysztof Piekarz
.
Pomyśl tylko sobie, matka wchodzi ci do pokoju a ty przygnieciony futryną i ścianą a w rękach drąg 



