Mam takie pytanie do Pana Ambroziaka oczywiście, często do stacków prohormonowych dodawany jest tribulus, czy nie uważa Pan, że jest to trochę bez sensu - przecież działanie tego zioła jest ograniczone czasowo (u każdego trochę inaczej, ponoć zależnie od poziomu własnego testosteronu). Zatem po co zmuszć swój organizm do produkcji większej ilości testosteronu podczas cyklu ph, czy nie lepiej włączyć go po zakończeniu cyklu, ewentualnie w ostatnim tygodniu uzyskując w ten sposób podtrzymanie efektów i pobudzenie organizmu do produkcji własnego teścia.
I tak na marginesie - zna Pan Biggera?
lucek
I tak na marginesie - zna Pan Biggera?
lucek
Krzysztof Piekarz