jeśli idzie o martwy czy siady to swego czasu,nawet nie tak dawno,miałem podobne dylematy...
jedni mówili żeby używać,inni mówili żeby nie używać...
postanowiłęm wiec robić i z pasem i bez pasa..różnicy w sumie nie było,w seriach wielkich różnic w podnoszonych ciężarach nie było.
No to później sobie porobiłem dwie serie z pasem dwie bez pasa...
oczywiscie jeśli już to mowa tylko o tych dwóch ćwiczeniach
Jeśli idzie o bezpieczeństwo to przy rekordach pas pomoze chroniac kręgosłup,natomiast w seriach jeśli chcemy polegać na pasie a nie na prawidłowej postawie to moze lepiej zmniejszyć cieżar...
Jest też opcja ze jak wszystko będziesz robił w pasie to później bez tego pasa przy zwykłym remoncie w domu nie podniesiesz zwykłego worka z zaprawą gips.(ok 25 kg) bo przecież pasa nie bedziesz miał...
no i ryzyko przepukliny...tego zawsze bałem się najbardziej...teoretycznie z pasem masz większą szansę na przepukline pachwinową.
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2008-06-07 20:51:08