Szacuny
0
Napisanych postów
326
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3237
radosuaf
czy warto?
oczywiscie,jak najbardziej!
jest to bodajze jedno z podstawowych cwiczen w treningu sportowcow(roznej masci),gdyz rozwija moc-dzieki niej mozemy szybciej biec,dalej i wyzej skakac,itd. .
swietne uzupelnienie MC(oba cwiczenia klada nacisk na rozwoj innego typu sily,co prowadzi do wszechstronnego rozwoju atlety)
cwiczenie do najprostszych nie nalezy(wymaga swietnej koordynacji),ale jest zdecydowanie latwiejsze,niz kolejne cwiczenie z arsenalu ciezarowca-rwanie.
czestym bledem cwiczacych jest wykonywanie tego cwiczenia przy duzej liczbie powtorzen.
BLAD!
tu nie chodzi o "zmeczenie miesni",lecz o szybkosc z jaka nasza sztanga powedruje w gore.
5 powtorzen to MAX ,a zazwyczaj stosuje sie serie po 3 powt.
pozdrawiam.
PS.
swietny blog prowadzisz.fajne teksty,fajni ludzie,a przede wszystkim....niezly kawalek ciezkiego treningu.SUPER!
Szacuny
33
Napisanych postów
10257
Wiek
46 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
42828
No właśnie ta trudność mnie przeraża... Co prawda w Starting Strength jest ładnie cała nauka rozpisana, ale chwilowo nie mam czasu, żeby to zgłębić. Obiecuję, że za jakieś 2 tygodnie się postaram... Czy w charakterze nauki można się "bawić" np. kijkiem od miotły, czy lepiej od razu zaczynać ze sztangą?
Dzięki za komplementy. Z Twojej strony są strasznie motywujące.
Szacuny
0
Napisanych postów
326
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3237
p-i-o
mozna,jak najbardziej.
nawet trzeba!
wiadomo,ze organizm bardzo szybko sie adaptuje.
ze wszystkich parametrow treningu na ktore mamy wplyw,najszybciej organizm przyzwyczaja sie do ciezaru z ktorym cwiczymy(dlatego tak wazna jest progresja).
potem-do parametrow objetosci(serie;powtorzenia;...ale rowniez przerwy odpocz.miedzy seriami oraz czestotliwosc),a na samym koncu-do konkretnych cwiczen.
to wlasnie kombinacje objetosci pozwola nam na ciagla progresje ciezaru oraz na stosowanie ulubionych(skutecznych)cwiczen przez dluzszy okres czasu,bez koniecznosci ich zmiany.
oczywiscie zmiany sa zalezne od poziomu zaawansowania oraz od celu.
im poziom wyzszy,tym czesciej i wiecej "mieszamy",im nizszy-rzadziej i mniej(to dlatego swiezak moze wykonywac przez dlugi czas ten sam uklad cwiczen,przy tych samych parametrach...i jeszcze idzie z ciezarami,jak przecinak!)
jesli naszym celem jest rozwoj masy-to zmiany sa jak najbardziej wskazane.
przy sile-nie jest to juz takie oczywiste.
pozdrawiam.
PS.
"I pytanko czy mc mozna zastapic dzien dobry ? "
mozna....ale niech nie wejdzie ci to w krew.
mc niesie zbyt wiele korzysci,aby kompletnie wykluczyc go z programu.
owszem,robisz przysiad....ale po to stosuje sie program B,aby tam,jako quad-dominant,zamiast przysiadu znalazl sie-MC(klasyczny lub sumo).
radosuaf
apropos jeszcze podrzutu i ogolnie planow skroconych.
przypuscmy,ze masz bardzo malo czasu(nawet na wykonanie kilku cwiczen),a nie chcialbys,aby trening przepadl...
albo...
jestes w fazie regeneracji,ale tak wlasciwie myslales tylko o obnizeniu intensywnosci i objetosci....
idziesz i robisz podrzut z wyciskiem,czyli clean&press w 10 seriach po 3powt. i jest git.szybko,solidnie i cale cialo pracuje.
to sie dopiero nazywa plan skrocony hahaha
serdecznie pozdrawiam.
Zmieniony przez - ulubieniec w dniu 2008-06-07 16:32:58
Zmieniony przez - ulubieniec w dniu 2008-06-07 19:39:31
Szacuny
33
Napisanych postów
10257
Wiek
46 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
42828
Trochę się bałem, że to taki aerobik (często widziałem robiących to ćwiczenie lekkoatletów), ale skoro to dobre na masę, to trzeba spróbować...
Wolałbym machać miotłą, żeby móc patrzeć w książkę lustro, i ćwiczyć w domu, ale będę musiał próbować na siłowni.
Pozdrawiam.
P.S. W razie czego zapraszam do poprawiania błędów - od tego jest blog, wiem, że doświadczenie mam znikome...