Dzis pajacowalem (marsz, trucht) sobie w lesie przy tetnie ok 80% max - trwalo to ok 40 minut. To bylo przyjemne doswiadczenie. Nie czulem sie po tym zbyt zmeczony, czy to normalne?
Czy dobrze rozumiem ze jesli bede sie trzymac tego poziomu tetna to z czasem poprawi sie wydolnosc i wytrzymalosc?
Chcialbym bardziej zadbac o swoja kondycje i uklad krwionosny, Ile czasu i ile razy w tygodniu byscie mi radzili poswiecic na tego typu sesje zeby sie nie przetrenowac? mam 22 lata, prowadze dosc bierny tryb zycia (czasem silownia). Prosze o wszelkie sugestie :)
Czy dobrze rozumiem ze jesli bede sie trzymac tego poziomu tetna to z czasem poprawi sie wydolnosc i wytrzymalosc?
Chcialbym bardziej zadbac o swoja kondycje i uklad krwionosny, Ile czasu i ile razy w tygodniu byscie mi radzili poswiecic na tego typu sesje zeby sie nie przetrenowac? mam 22 lata, prowadze dosc bierny tryb zycia (czasem silownia). Prosze o wszelkie sugestie :)
Krzysztof Piekarz