no tak ryzyko spore ale cwiczac na klatkie zauwazylem ze berdziej przy tym chwycie pracuje mi klatka lepiej sie rozciaga i bardziej ja czuje (takie sa moje odczucia) wydaje mi sie ze to jest wlasnie przyczyna ze niektorzy ryzykuja - lepsze zaangazowanie miesni piersiowych.
Poczwicze troche tym chwytem i sam zobacze jak to jest.
a zagrozenie zwiazane z zesliznieciem sie sztangi wydaje mi sie tylko przy wykonywaniu powtorzen wymoszonych, tych zla technika.
A z wypadkami to pewnie bywa tak ze ktos sie takim chwytem lapie na swojego maxa.
Zreszta silownia to nie zabawa, raz jak sciagalem linkie wyciagu gornego zza kark (na plecy) i jak puscil zacisk to tez bylo nie ciekawie, az ciemno w oczach sie zrobilo. Na drugi dzien odrazu po zaciski do sklepu.
Poczwicze troche tym chwytem i sam zobacze jak to jest.
a zagrozenie zwiazane z zesliznieciem sie sztangi wydaje mi sie tylko przy wykonywaniu powtorzen wymoszonych, tych zla technika.
A z wypadkami to pewnie bywa tak ze ktos sie takim chwytem lapie na swojego maxa.
Zreszta silownia to nie zabawa, raz jak sciagalem linkie wyciagu gornego zza kark (na plecy) i jak puscil zacisk to tez bylo nie ciekawie, az ciemno w oczach sie zrobilo. Na drugi dzien odrazu po zaciski do sklepu.