Witam,
jestem po pierwszym treningu. Na początku myślałem, że będzie lekki ale jest OK. Zmęczyłem się jak nigdy i "czuje" dziś wszystko - szczególnie brzuch.
2 pytania:
1. Nie zauważyłem wcześniej ale nie ma na siłowni gdzie chodzę tej maszyny do spinania brzucha, zastąpiłem to ćwiczenie skłonami na ławce skośnej. Czy zastąpić innym?
2. Zamiast francuskiego wyciskania sztangi wyciskałem hantle, sztangi nie mogłem utrzymać prosto - ani bez ani z obciążeniem (zarówno prostej jak i łamanej). Czy taka zamiana jest dobra?
Trening zajął mi około 1h 10-15min + rozgrzewka.
pzdr.
jestem po pierwszym treningu. Na początku myślałem, że będzie lekki ale jest OK. Zmęczyłem się jak nigdy i "czuje" dziś wszystko - szczególnie brzuch.
2 pytania:
1. Nie zauważyłem wcześniej ale nie ma na siłowni gdzie chodzę tej maszyny do spinania brzucha, zastąpiłem to ćwiczenie skłonami na ławce skośnej. Czy zastąpić innym?
2. Zamiast francuskiego wyciskania sztangi wyciskałem hantle, sztangi nie mogłem utrzymać prosto - ani bez ani z obciążeniem (zarówno prostej jak i łamanej). Czy taka zamiana jest dobra?
Trening zajął mi około 1h 10-15min + rozgrzewka.
pzdr.
) czy jeżeli nie znikną to odpuścić 2 trening czy nie?