Wyjdź
Żeby nie było offtopu, moja nieco już leciwa historyjka
Stoję na przystanku, słucham muzyki na słuchawkach, miło mi czas płynie ogólnie sielanka, zaraz buz podjedzie itd
Jak zwykle ludzi oceniam szybkimi spojrzeniami, jednemu hip hopowcowi 10kg większemu się to nie spodobało
Coś tam do mnie sapie, ja mu coś tam odsapałem
Tradycyjne pytanie o wpjerdol, połączone z wyciągnięciem gazu pieprzowego i psikanie mi w mordę, moja odpowiedź w osobie półdystansu i łokcia
gość na dupę upadł, ja w długą
Fajnie się potem uciekało, płacząc i smarkając jak nigdy
Zmieniony przez - TeGej w dniu 2008-03-11 19:06:45
Zmieniony przez - TeGej w dniu 2008-03-11 19:08:10