Szacuny
12
Napisanych postów
753
Wiek
43 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
41118
Widze że kolega Radosuaf dużo czyta na forach i wydaje mu się że pozjadał rozumy... Rzeczywistość jest nieco inna... Taki "ala" znawca, bez urazy. Kross Level A6 IMO wygrywa.
Jeśli kupujesz tani rower, wybierz markę która się specjalizuje w tanich rewerkach i dedykuje swoje produkty do mniej zamożnych klientów. Każda firma która produkuje rowerki z wysokiej półki, ma w swojej ofercie tanie "kotlety" które ludzie kupują dla znaczka, napisu. Oczywiście są one droższe niż ustawa przewiduje.
Szacuny
1
Napisanych postów
353
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2961
Jeśli ktos nie patrzy na marke to kross jest bezkonkurencji.Dla jednych sa to nadal makrokesze , dla innych ktorzy mieli stycznosc z tymi ramami jest to sprzet sredniej klasy. Od ram na ktorych jezdzilem ( np Magic , Sabotage ) rozni sie jedynie waga( okolo 1800 g wiec dramatu tez nie ma )i napisem!
Co do Tory , moja ma poplock , floodgate ( sprawdzilem) i motion control . Czyli max co moze w Torze byc. Czym sie rozni od tej ze sklepu ?
Psioczenie na ta firme tylko dlatego , ze robiła kiedys szajs jest głupotą. Nie twierdze , ze rama ma lepsza geo niz genesis,niczego jej nie brakuje.
Rame tez mozna zmienic w kazdej chwili zmienic ;) zreszta tak zamierzam zrobic .
Szacuny
33
Napisanych postów
10257
Wiek
46 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
42828
Rama Wahoo jest dodatkowo na T6. A6 ma pewnie T0 (bo się nigdzie nie chwalą T4, o T6 ich nie podejrzewam). Co do amorów to niekoniecznie chodzi o funkcje, ale użyte materiały (co przenosi się potem na pracę amorka). I bynajmniej nie twierdzę, że w lepszych rowerach będą lepsze wersje amorów. Po prostu w tej cenie nie ma co liczyć na coś nadzwyczajnego.
Chociaż z zaskoczeniem zauważyłem, że Kross ma w ofercie singlespeeda na stalowej ramce, który wygląda bardzo fajnie .
Zmieniony przez - radosuaf w dniu 2008-02-28 22:01:13
Szacuny
1
Napisanych postów
353
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2961
W krosie mogli sobie pozwolic na wieksze "szaleństwo" jako ze rama jest stosunkowo tania ( z demontazu okolo 300 zł to max ). A GF to raczej nie ta półka cenowa
Owszem material sie moze roznic ale wydaje mi sie , ze odbiłoby sie to na wadze a ta jak na złość jest prawie identyczna z wersjami sklepowymi. Moze tak byc ale nie musi.
Szacuny
9
Napisanych postów
208
Wiek
43 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
10136
Prawda jest taka ze ramy kross i ramy od garego sa trzaskane na tajwanie, reszta to marketing.
******ly typu proces T6, stopy alu etc nic tu nie maja do rzeczy bowiem dobra rama kosztuje min 1200-1500zl :)
Wiec w rowerze za 1800zl to sa ******ly marketingowe.
Jezeli tylko geometria bedzie odpowiednia kupowalbym kross'a bo za 1800zl nic lepszego sie nie wyrwie w polsce.