Zgadzam się z Tobą w połowie. Pozory mylą , dużo osób co ćwiczy jakieś sw myśli że kf to jakieś pajacowanie. To wszystko zależy jak kung fu jest nauczane bo u mnie kung fu jest uczone trochę pod walkę uliczną figury żurawia itd są ograniczane do minimum , jest dużo walki sparingów full contact, walka w parterze , dźwignie i najlepszy cios to cios wibrującej pięści dzięki któremu za 2 minuty będziesz nie żywy:D. Mógłbym wiedzieć czego Ty się uczysz ?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
A nie wykorzystałeś tego...