Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
0
Witam! Chciałem zachęcić osoby z Krakowa do przyłączenia się do drużyny Futbolu Amerykańskiego – KRAKÓW TIGERS
Przyjdź na trening. Dowiedz się więcej. Treningi są bezpłatne, więc nic nie tracisz.
Nie musisz być super wysportowany, szczupły, piękny i młody. Dla każdego znajdzie się miejsce. Przyjdź, a podobnie jak my zakochasz się w tej wyjątkowej grze.
Więcej informacji na www/krakowtigers/com - w miejsce / wstaw kropkę
Szacuny
8
Napisanych postów
711
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4104
a ja sie mam zamiar przejsc na trening zespolu SILESIA MINERS :) jak pamietam 23 listopada wiec 3mcie za mnie kciuki :D zeby mi ten pomysł niewypadł z głowy
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
511
z tymi ochraniaczami to ciężka sprawa, chodzi o to żeby nie połamali Ci żeber i czaszki. W futbolu amerykańskim , żeby pass lub run udał się potrzebni są "ochroniarze :P" oni blokuja defence przeciwnej drużyny, żeby rb , qb mogli zdobywać yardy lub żeby QB wykonał dobry pass. Dlatego jest to bardziej taktyczna gra niz rugby. Jestem fanem obu sportów, ale trenuje futbol ponieważ lubię tą współprace pomiedzy zawodnikami
Ale wracajac do ochraniaczy to te wszystkie bloki i zakaz przytrzymywania zawodnika bez pilki powoduje, że uderzenia w korpus i uderzenia glowa w glowe żeby ogluszyć lub zdezorientować przeciwnika,powodują że bez kasku i pada gra wiekszości z zawodników z linii konczyła by się po pierwsszym meczu
Pzdr,
Zmieniony przez - maciej.poz w dniu 2007-12-01 09:44:17
Zmieniony przez - maciej.poz w dniu 2007-12-01 09:44:46
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
511
jak biegne i biegnie gosc z pila to raczej nie mysle czy uderze mu w głowe, nie sa to strzały typowo z bani ale czasem zdarzy sie uderzyć sie głową w głowe i raczej to nie jest faul bo obie strony poprostu w siebie wpadly
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
45
Strzelając z baśki w pierwszym kontakcie można się nabawić wstrząsu mózgu lub naciągnięcia/naderwania mięśni szyi więc celowo czy też nie, raczej bym tego unikał. Dużo lepsze efekty daje tackle w postaci strzału z bara w klatę i dobicie kaskiem w spód facemasku. Najlepiej jednak wejść nisko i po prostu zmieść gościa. U nas uczy się tacklowania barkiem od ud do dolnej krawędzi pada (oczywiście biorąc pod uwagę to, że koleś będzie nisko). Przy dobrym wejściu na tej wysokości jeżeli gościa nie powali pierwsze uderzenie to zwolni go na tyle, że dostanie za chwilę kilka kolejnych i będzie "kupa mięcha". Zazwyczaj jednak przy pierwszym uderzeniu gość gość odlatuje na kilka jardów, a jeżeli jeszcze przycelujesz facemaskiem w piłkę to jest forced fumble na 90%
Kaskiem na dobrą sprawę można fajnie komuś wypłacić w linii. Swoją drogą jak ktoś staje w linii w jakimś cieniutkim kasku jeszcze z krótkim facemaskiem to albo jest cholernie odważny albo bardzo niedoinformowany.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52133
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
futbole interesuje się już od kilku miesięcy.... bardzo bym chciał tego spróbować... ale mieszkam w Lubinie i za bardzo nic z tego... do Wrocławia 70km.. (za daleko)