Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
78
Fajnie.
No teraz wacham się pomiędzy KB, MT, KK, a Boksem. Wiadomo, MT najwięcej technik, ale znowu gdybym zaczął od boksu, to jednak rączki opanowałbym dużo lepiej, a to one w sumie najwięcej pożytku na ulicy mi dadzą. (No i dobry lowkick i szybkie biegi ). Będę musiał pomyśleć, ale coś mnie w stronę tego MT ciągnie, tym bardziej że z tego co słyszałem to w Krakowie jest kilka niezłych sekcji. Dałbym wam sogi, ale niestety nie mam abonamentu. Może innym razem .
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja tam miałem nastawienie,żeby się dobrze bić i nie odpadam.W sumie to teraz traktuję to jako aeroby.Chcę być coraz lepszy.Polecam boks,ewentualnie kb.
Zmieniony przez - labiss w dniu 2007-08-21 20:06:02
Szacuny
4
Napisanych postów
227
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2918
Tak miszczu to powiedz nam ile lat już trenujesz Znam za wiele przykładów z rzeczywistości, że twoja teza jest warta wielkie g****, zresztą widać po nicku z kim rozmawiamy
Zmieniony przez - peeepeee w dniu 2007-08-22 14:28:54
Szacuny
4
Napisanych postów
227
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2918
Czy ja mówiłem o jakiejkolwiek nieprzydatności? Mówiłem, że znam przypadki, które dzięki pełnokontaktowemu stylowi zmieniły sie diametralnie. Czasami trzeba lat, ale jak sie chce to sie potrafi. Pewnie nic nie ćwiczyłeś w życiu i ******lisz
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1334
Przecież nie każdy był od razu mega-opanowany itp itd. Chciałem po prostu podkreślić, iż słaba psychika może jedynie zaszkodzić.
A uliczna nap********nka może pomóc w jej ulepszeniu