Wklejam za smoczka:
"Co do soli-to ważne(!)-maksymalnie ją ogranicz, bo może zafałszowac efekty diety-po prostu powoduje zatrzymywanie wody w organizmie i może przyczyniac się do "opuchnietego" wyglądu. Wystarczająca ilośc soli znajduje się naturalnie w produktach, które jesz i nie trzeba dostarczać jej dodatkowo z zewnątrz. Co do przykładowego dnia to może to wyglądać np tak:
śniadanie:
musli 100g(np dr oetker z owocami to tylko 312 kcal na 100g)
kubeczek jogurtu naturalnego ok 100 kcal
razem 413 kcal(możesz bez obaw dorzucić pomidora, mandarynkę..)Śniadania naprawdę sie nie bój-wszystko spalisz
II sniadanie
kanapka z dwoch platkow lekkiego pieczywa chrupkiego(25+25=50 kcal), jajka(ok 80 kcal) i salaty 5 kcal, plus jakies inne warzywko;)
razem ok 150 kcal
obiad
góra jarzynek(np nawet cale 500 g bukietu z warzyw, np hortex-brokuly, kalafior i cos tam jescze;) nie pamietam ok 160 kcal
kostka(taka bez panierki) z bialej ryby na teflonie bez tluszczu x2 (kazda po 100 g)-okolo 120 kcal(biale ryby bez panierki to naprawde malo kcal)
razem zaokrąglając 300 kcal
Podwieczorek-jesli masz ochotę i Cię najdzie na cos słodkiego to np możesz zjeść linijkę ciemnej czekolady-ok 100 kcal
Kolacja- puszka tunczyka w sosie wlasnym-ok 135 kcal, do tego warzywka o niskiej zawartosci skrobii-razem ok 200 kcal
Podsumowując: 413+150+300+(100)+200=1063(z podwieczorekiem 1163)-jak widzisz to naprawdę niewiele i możesz nawet dodać coś do sniadania lub obiadu-np dwie łyżki ryżu, kuskusu, jakiejś kaszy, czy na co Ci przyjdzie fantazja.
smoczek"
Pozdro
no pain, no gain
"Co do soli-to ważne(!)-maksymalnie ją ogranicz, bo może zafałszowac efekty diety-po prostu powoduje zatrzymywanie wody w organizmie i może przyczyniac się do "opuchnietego" wyglądu. Wystarczająca ilośc soli znajduje się naturalnie w produktach, które jesz i nie trzeba dostarczać jej dodatkowo z zewnątrz. Co do przykładowego dnia to może to wyglądać np tak:
śniadanie:
musli 100g(np dr oetker z owocami to tylko 312 kcal na 100g)
kubeczek jogurtu naturalnego ok 100 kcal
razem 413 kcal(możesz bez obaw dorzucić pomidora, mandarynkę..)Śniadania naprawdę sie nie bój-wszystko spalisz
II sniadanie
kanapka z dwoch platkow lekkiego pieczywa chrupkiego(25+25=50 kcal), jajka(ok 80 kcal) i salaty 5 kcal, plus jakies inne warzywko;)
razem ok 150 kcal
obiad
góra jarzynek(np nawet cale 500 g bukietu z warzyw, np hortex-brokuly, kalafior i cos tam jescze;) nie pamietam ok 160 kcal
kostka(taka bez panierki) z bialej ryby na teflonie bez tluszczu x2 (kazda po 100 g)-okolo 120 kcal(biale ryby bez panierki to naprawde malo kcal)
razem zaokrąglając 300 kcal
Podwieczorek-jesli masz ochotę i Cię najdzie na cos słodkiego to np możesz zjeść linijkę ciemnej czekolady-ok 100 kcal
Kolacja- puszka tunczyka w sosie wlasnym-ok 135 kcal, do tego warzywka o niskiej zawartosci skrobii-razem ok 200 kcal
Podsumowując: 413+150+300+(100)+200=1063(z podwieczorekiem 1163)-jak widzisz to naprawdę niewiele i możesz nawet dodać coś do sniadania lub obiadu-np dwie łyżki ryżu, kuskusu, jakiejś kaszy, czy na co Ci przyjdzie fantazja.
smoczek"
Pozdro
no pain, no gain
były moderator działu ODŻYWIANIE 

mod(ka) działu odżywianie
)) ale chyba, jezeli mzoesz to podaj mi nr gg bo ja maialem Twoj ale mi sie skasowala lista ostatnio a nie mailem listy wyexportowanej albo odezwij sie przez gg z gory dzieki