Szacuny
1
Napisanych postów
102
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
10048
Ale folgowanie dyslektykom jest wg. mnie nieuczciwe. Jesli ktos jest np. wyjatkowo malo sprawny fizycznie, to z w-fu ma cienka ocene i chocby nie wiem jak sie staral, asem raczej nigdy nie bedzie.
Tak samo z matematyka. Ja jestem humanista i przedmioty takie jak: fizyka, matematyka sprawiaja mi naprawde duze trudnosci. Czy to oznacza, ze na klasowkach mam dostawac gratisowo dodatkowe punkty tylko dlatego, ze przyswojenie jakiegos materialu sprawia mi wieksze problemy niz moim rowiesnikom ? Jestem z nich cienki, wiec jade na trojach,dwojach. Proste.
Zmieniony przez - Zakeh w dniu 2007-06-30 14:37:16
Szacuny
3
Napisanych postów
794
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
27328
Ja rowniez bylem cienki z matmy itp. Ale zdolnosc w nauce i sprawnosc mozgu (tu jest pewne zaburzenie -dys) to co innego. Po za tym, dys się nie premiuje, bo to tak jakbys powiedzial,ze pomoc niepelnosprawnym to nagroda dla nich, bo sie uparli,zeby nie posiadac np nog..