Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
9
Witam, od około 5 lat zmagałem sie z problemem znanym wielu z nas...pryszcze, cała twarz ale i inne partie ciała(plecy, klata) były pokryte pryszczami, po tych paru latach męczarni, udało mi sie całkowicie wyleczyć twarz, ale problem został na plecach, i to problem ogromny ponieważ jest to dosłownie syfek na syfku, czym bliżej karku, tym większe ich natężenie, naprawdę już nie wiem co mam z tym zrobić, pani dermatolog była jakaś niemrawa i po wypisaniu mi karteczki z odpowiednią dietą, powiedziała abym zgłosił się po jakimś czasie...generalnie nie mam zamiaru czekać aż dieta przyniesie efekty, bo jak na razie mija miesiąc i poprawy żadnej nie ma, może znacie jakieś dobre specyfiki na pryszcze, szczególnie te na plecach? bo naprawdę idzie się załamać, tym bardziej ze uprawiam różnego typu sporty a wtedy bez koszulki się nie obejdzie i jestem wystawiony na pośmiewisko...(ps. mój ojciec do dziś ma sporą grupkę pryszczy na plecach, chłop ma ponad 40lat a tego nie wyleczył, ja tak nie chce mieć...)
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Biją po oczach niektóre wypowiedzi... kur** ludzie znaim polecicie mu cynk czy innego rodzaju suszarki skóry, który tylko pogłębiają problem, zapytajcie może jaki typ skóry ma?? jeśli masz tłustą cerę, możesz wysuszać, bardzo skuteczny - ale i drogi - jest aknemycin. Z kolei na skórę typu łojotokowego odradzam suszenie cynkiem, raczej dobre oczyszczanie np. cethapilem i potem na to krem nawilżający w niewielkiej ilości (ważne!) inaczej przetłuścisz skórę i problem wróci. Do tego myj twarz ciepłą wodą i gdy syf się pojawi nie wycieraj skóry ręcnzikiem, tylko delikatnie dotykaj, inaczej rozniesiesz zarazki.
Szacuny
144
Napisanych postów
7358
Wiek
42 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
36022
Bedziesz musial chyba zapodac cos doustnie, smarowidla na plecy są kiepskie, samo nakladanie to sporo roboty a i problem z ubraniami bedzie. Koksujesz?
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
9
Nie, nie koksuje, nic nie biorę.
No i tez myślę że trzeba będzie zainwestować w coś doustnie, tylko co? mój dermatolog chce mnie wiedzieć dopiero za dwa miesiące(!) a do innego prywatnego nie pójdę bo cienko u mnie z funduszami ostatnio...może jakiś pomysł? z góry dzięki za pomoc.
ps. dopiero teraz sie zarejestrowałem, ale wcześniej forum przeglądałem od a do z.