Witam, za półtora miesiąca mam egzaminu do szkoły oficerskiej, cały WF zdam na bank, jedynie martwi mnie 1000m. Musze mieć co najmniej 3.45, mój rekord to 3.47. Przez zimę robiłem przysiady tabata na wytrzymałość, nie biegam w ogóle.
ułożyłem sobie takie coś:
poniedziałek - podbiegi 8x70m
wtorek - 4 x 1000m
środa - podbiegi 8x70m
czwratek - 3000m
piątek - podbiegi 8x70m
niedziela - 3000m
niby muszę się poprawić o 2 sekundy jednak chciałbym mieć pewność, że wyrobię to 3.45. Myślicie że ćwicząć tym planem co dałem dam radę??
ułożyłem sobie takie coś:
poniedziałek - podbiegi 8x70m
wtorek - 4 x 1000m
środa - podbiegi 8x70m
czwratek - 3000m
piątek - podbiegi 8x70m
niedziela - 3000m
niby muszę się poprawić o 2 sekundy jednak chciałbym mieć pewność, że wyrobię to 3.45. Myślicie że ćwicząć tym planem co dałem dam radę??
Krzysztof Piekarz