Zarówno judo jak i zapasy są dobre, a rozważania, które z nich lepsze jest bez sensu-jak już zostało powiedziane. Podstawową kwestią jest to,że są 2 kategorie ludzi: ludzie, którzy trenują zapasy i zapaśnicy. Nie każdy kto trenuje zapasy jest zapaśnikiem.Na ulice judo i zapasy są odpowiednie, ale trzeba do tego dodać siłe, dynamikę i psyche do walki. Więc ruszcie tyłki na mate, a nie filozofujcie :)
...
A ja chcialbym jeszcze tylko uzupelnić. Zapasy stanowią solidne podwaliny do wszystkich sztuk walki. Czego byś poźniej nie trenował na 100% doświadzczenie zdobyte z wolniaka ci sie przyda. Wiadomo: siła, szybkość, myślenie, zwinność, zręczność itp. a już chyba każdy wie o tym że zapaśnik twardo stoi na nogach więc polecałbym rozpocząć zapasami a za jakiś czas sprobować judo i nauczyć sie czegoś co uzupełni zapasy, technik parterowych których użyjesz po sprowadzeniu pacjenta na glebe. Wydaje mi się to dość ekstremalnym połączeniem 

Może i łapa nie duża - za to wali jak burza 
...
kto boi sie popelnic blad, nigdy nie bedzie tworzyl histori.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Mistrzostwa Europy BJJ 2007 >>POLSKA wyniki<<
Następny temat