Czesc mam pytanie co jakiś czas w pracy wypadają mi nocki tj od 22.00 do 6.00 rano tak przez 4 dni 2 razy w miesiący ,chodzi mi o to czy w tych dniach dac sobie spokój z treningami czy ćwiczyc z mniejszą intensywnoscia ? przeważnie to ćwiczę o 17.00 póżniej mam około 2 godziny snu i do pracy a rano też coś sobie pośpie tak 4,5 godzin problem polega na tym że jak dobrze poćwicze i póżniej cała noc na nogach to czy to nie za za dużo i czy efekty tego treningu nie będą odwrotne do tych co chcę ?? Z góry dziękuje za odpowiedzi !!!!! 

W TAKIM FACHU NIE MA STRACHU
Krzysztof Piekarz
