Szacuny
5
Napisanych postów
101
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6474
Oo ponad 40 razy 100 kg :O ja bym chcial raz to podniesc. Zdradzi ktos jaki robi trening na klate ? Kilka powtorzen mniejszym ciezarem czy 2-3 powtorzenia duzym ?
Szacuny
2
Napisanych postów
1207
Wiek
43 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
7848
42 razy setkę :) no to widzę ze poza siłą masz także żelazna wytrzymałość:) ludzie którzy trenują na liczbę powtużeń nigdy nie wchodzą na max. ciężar , zazwyczaj robią ilościówkę na mniejszych ciężarach !!
Szacuny
11516
Napisanych postów
31774
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
736770
to byly zawody w klubie,tylko dla cwiczacych...:)
co do regulaminow-zaden nie jest do konca sprawiedliwy-kazdy zawodnik ma troche inna budowe.najlepiej przyjac ,ze szukamy najlepszego w danej konkurencji przy danym regulaminie.nie ma specjalnie sensu tego rozpracowywac szukajac regulaminu o rownych szansach dla kazdego.
czesto na takich zawodach wygrywaja zawodnicy nie majacy wcale najlepszego wyniku maksymalnego-wygrywa ten zawodnik o najlepszej wytrzymalosci , motywacji i zawzietosci oraz odpornosci na bol.
miesnie pieka strasznie!
jestem ciekaw wynikow..
Szacuny
0
Napisanych postów
363
Wiek
56 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
2493
Zobaczę jak pójdzie Supraśl... Jak mi coś odbije, to może wybiorę się na te zawody do Wrocławia Ps. XNXX te zawody w Rudzie Śląskiej były na początku mojej zabawy z ciężarami, a wtedy troszke inaczej trenowałem.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
64
dlaczego nie! czy ktos to wczesniej robil w kategorii open>? napewno dobry pomysl!
wlasnie to moze byc porownaniem zawodnikow o roznych wagach, najwazniejsze to podjac walke - a wynik? moze byc wielkim zaskoczeniem. to jest wytrzymalosc silowa - mysle, ze moze to wygrac jakis "suchar". obstawial bym kogos ze sportow walki albo "pompiarza". sam sie zajmuje tego rodzaju wysilkiem i wiem, ze nie masa miesniowa decyduje o sukcesie a raczej chcec pokonania wlasnej slabosci, jak uslyszalem o imprezie poszedlem do piwnicy i zrobilem maxa na 50kg i radze wszystkim to samo zrobic! a pozniej dalej mozemy gadac.
pozdrawiam.
aha, 85 powtorzen - boli jak cholera!!! nie podaje swojej wagi bo przeciez jest niewazna.
Szacuny
11516
Napisanych postów
31774
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
736770
tez probowalem..:)
pierwsze 30 powtorzen jak bulka z maslem-nic nie czulem....
ok 50-60 powtorzen zaczela grzac sie klata i ramiona
70-80 robi sie ciezko i mocno piecze....
80-90 bardzo ciezko,bol super piekacy,klatka i triceksy wysiadaja...
skonczyle na 90...
moze jeszcze pare bym zrobil-sprobuje za 2 tyg ,na razie klata boli,trudno sie podrapac po glowie...:)
moze do maja male zawody korespondencyjne???
apozatym doloze sobie do treningu 1 seria na min 50 powtorzen-czuje sie swietnie napakowany po tym wyciskaniu...polecam:)
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Wiek
42 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
476
hardcor ja kiedys mialem mozliwosc wyciskania sztangi jedynie z 60 kilowym obziazeniem i musze przyznac ze tam wlasnie zwykle robilem 2 serie na ilosc razy i dośc czesto sie zdarzalo ze przy okolo 40 wycisnieciu zaczynala mnie glowa bolec nieraz wystarczylo 10 min przerwy a nieraz musialem konczyc z cwiczeniami. na wiekszych ciezarach a mniejszej ilosci powtorzej jest wszystko ok