Zmierzyłem maxy, rozpisałem progresje, ułożyłem plan na podstawie artykułów kermita, aż tu nagle przeczytałem temat kilobba "dla tych co ...".
Mój plan wygląda tak:
wyciskanie na płaskiej 2s
wiosłowanie w opadzie 2s
wyciskanie żołnierskie 2s
unoszenie przedramion ze sztangą 1s
wyciskanie francuskie 1s
Przysiad 2s
MC 1s
unoszenie sztangi do brody 1s
wspięcia 1s
brzuch kilka ćwiczeń
Ilość serii jest taka gdyż wracam do siłowni po kilkumiesięcznej przerwie. Zrobiłem już 3 treningi. Stosuję zasadę superserii, a priorytetem ma być klatka i plecy. Nogi są pod koniec gdyż mam je sosunkowo dobrze rozwinięte w porównaniu do reszty ciała, a przysiad i Mc robię na zmianę.
Teraz czas na moje pytanie. Przeczytałem artykuł killoba o obiętości serii i nie wiem teraz co mam zrobić. Czy ćwiczyć tym planem do końca(czyli ze stałą ilością serri pzrez cały makrocykl) czy może zrobić 15 jak wyżej a w 10 2s, w 5 3s?? Proszę o jakieś rady bo po "obczajeniu" zasad hst artykół kilobba o objętości zakłócił mój wewnętrzny spokój
Mój plan wygląda tak:
wyciskanie na płaskiej 2s
wiosłowanie w opadzie 2s
wyciskanie żołnierskie 2s
unoszenie przedramion ze sztangą 1s
wyciskanie francuskie 1s
Przysiad 2s
MC 1s
unoszenie sztangi do brody 1s
wspięcia 1s
brzuch kilka ćwiczeń
Ilość serii jest taka gdyż wracam do siłowni po kilkumiesięcznej przerwie. Zrobiłem już 3 treningi. Stosuję zasadę superserii, a priorytetem ma być klatka i plecy. Nogi są pod koniec gdyż mam je sosunkowo dobrze rozwinięte w porównaniu do reszty ciała, a przysiad i Mc robię na zmianę.
Teraz czas na moje pytanie. Przeczytałem artykuł killoba o obiętości serii i nie wiem teraz co mam zrobić. Czy ćwiczyć tym planem do końca(czyli ze stałą ilością serri pzrez cały makrocykl) czy może zrobić 15 jak wyżej a w 10 2s, w 5 3s?? Proszę o jakieś rady bo po "obczajeniu" zasad hst artykół kilobba o objętości zakłócił mój wewnętrzny spokój

Krzysztof Piekarz
))
.
, osobiscie myslalem ze strzeliles literowke, ale rozne rzeczy dzieja sie na swiecie...
