Dla porzadku odraportuje ze rozpoczelam dzisiaj te cwiczenia - jeszcze raz dziekuje za pomoc wszystkim a szczegolnie Jackowi R :)
Ale rzecz czym innym: mam wrazenie, ze z moja dieta rzerczywiscie cos nie tak - dzisiejszej nocy obudzilam sie z mocnym postanowieniem ze musze konicznie zjesc mandarynke :) Rzucilam sie do kuchni zlapalam mandarynke i zjadlam ja prawie ze ze skora. Po czym spokojnie usnelam. Wiem ze to smieszne, ale to chyba objaw jakiegos niedoboru - niezwyklam jadac mandarynek o trzeciej w nocy. Czy to znak ze powinnam jednak wlaczyc do diety owoce, ktore wylaczylam ze wzgledu na cukier?
Ale rzecz czym innym: mam wrazenie, ze z moja dieta rzerczywiscie cos nie tak - dzisiejszej nocy obudzilam sie z mocnym postanowieniem ze musze konicznie zjesc mandarynke :) Rzucilam sie do kuchni zlapalam mandarynke i zjadlam ja prawie ze ze skora. Po czym spokojnie usnelam. Wiem ze to smieszne, ale to chyba objaw jakiegos niedoboru - niezwyklam jadac mandarynek o trzeciej w nocy. Czy to znak ze powinnam jednak wlaczyc do diety owoce, ktore wylaczylam ze wzgledu na cukier?
Yass