cynik: i Ty wydalasz? Ja po treningu wczorajszym (1.5 h BJJ) nie dość, że nie byłem w stanie zrobić pompek na schładzaniu (podobnie jak połowa ekipy), to jak się chciałem coś spytać trenera wyszedł mi nieartykułowany bełkot - musiałem dopiero odzyskać władzę nad językiem ze zmęczenia. 2.5 h nie wyobrażam sobie trenować, tym bardziej, że wiem czym pachnie "dobry" trening bokserski i stacyjki na końcu. A dla mnie oszczędzanie się, bo w perspektywie mam jeszcze kolejny trening, mija się z celami treningowymi. Ale żeby nie było: jak Tobie tak pasuje to tylko przyklasnąć!
Look into my eyes, you will see who I am
My name is Lucifer, please take my hand