No to powinno wygladac mniej wiecej tak:
Sniadanie 25% zapotrzebowania-duzo weglowodanow bialko w mniejszych troch eilosciach i zdrowe tluszce.(platki owsiane...)
2 sniadanie 15% mneijszy posilek z wieksza iloscia bialka
Posilek przedtrenigowy 20% weglowodany zlozone i bialko zwiezrece zdrowy tluszcz (np ryz polany oliwa i
bialko)
Po treningu weglowodany proste(carbo,glukoza)
Posilek potreningowy 25%zapotrzebwania weglowodany zlozone i bialko roslinne unikamy tluszczy(kasza,piers z kurzcaka)
Podjadanie 5%:P:P:P:P (Owoce,Warzywa)
Ostatni posilek10% na noc Bialko+zdrowe tluszce(tunczyk w sosie wlasnym polany oliwa);)
Pozdrawiam Góra...jezeli jakies bledy fachowcy mnie poprawia:P
Tutaj jest tylko 5 posilkow, wiekszosc osob na forum radzi aby jesc 6-7 posilkow dziennie...
A wiec: sniadanie, II sniadanie, obiad, przedtreningowy, potreningowy, podwieczorek, kolacja
Z tym, ze wszystko zalezy od tego o ktorej sie wstanie, lubie sobie pospac wiec wstajac kolo 11.00 ciezko jeszcze II sniadanko zjesc i troche potem obiad.
Czy jest ktos komu sie udaje jesc te 6-7 posilkow dziennie, nie siedzac tylko w domu i cwiczac?
Czy efekty beda duzo lepsze, gdy bede jadl 6-7 posilkow, aktualnie staram sie jesc te 5 posilkow...
W jakich godzinach cwiczycie na silce?