Szacuny
0
Napisanych postów
262
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3908
Walujew jest mizerny i gdyby dostal wartosciowego boksera jego rzekomo twarda glowa nie utrzymala by rownowagi. Co to za Mistrz ktory nie wygral z zadnym liczacym sie bokserem dzieki swoim umiejetnoscia. Gdyby nie ostatni wybor rywala to juz teraz zostal by zdetronizowany.
Szacuny
29
Napisanych postów
1465
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5238
Co to za Mistrz ktory nie wygral z zadnym liczacym sie bokserem dzieki swoim umiejetnoscia.
- dziwisz się temu, na co sam dajesz odpowiedź, podobnie JAK INNI, którzy nie widzą jego małego fenomenu.
Z jednej strony mówicie (i macie racje bo i jak tak uważam) że Valuś jest kiepski technicznie, zbiera dużo ciosów itd.
A z drugiej jednak idzie do przodu i wygrywa (pomojając walke z Donaldem, gdzie myślał, że go powali i nie dbał o punkty).
A czemu wygrywa i z tymi bokserami, którzy jednak innych kładli? Czemu nie pada, skoro inni padali od tych samych ciosów. Ano dlatego, że ma bardziej odporny łeb (no i warunki - ale średnio je wykorzystuje więc można je pominąc, bo ani dystansu nie ustawia i sporo przyjmuje, wiec na ch...j mu ten wzrost).
A więc te dziwne "coś" dzięki czemu pokonuje mimo wszystko lepszych technicznie od siebie, to m.i. jego łeb.
No bo chyba nie technika, wszak co 5 sek gadzicie, że jest kiepski i wolny jak smoła.
A to maras, że inni są mnie-bardziej odporni nie odkryłem, tylko wiem to od zawsze, to raczej Pan Picnic musi zaakceptować, że być może Valujew ma cos w sobie (w swoim łbie), że wytrzymuje te ciosy, po których inni padali.
Zresztą tu nie chodzi nawet o same ciosy, bo być może nie są idealnie zadane i wczęsniej czy później padnie - ale o to, jak on je zbiera. Jak by NIC sie nie stało, czasem wręcz bez zmrużenia oka, olewa je po prostu. Ot takie głaskanie, mówie tu o takich ciosach które dostaje centralnie w twarz, a nie tylko o jakiś muśnięciach.
Tak ciosów nie zbiera nikt inny - i to musicie przyznać.
Wyciąg z regulaminu :
Ptk.4 - "wortal" ma zawsze racje Nie klikaj http://wortal.prv.pl
Szacuny
3
Napisanych postów
301
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2091
Dal mnie to jest zparzeczenie boksu to że jest mutantem i ma te 213 kilo daje mu przewage.Daje sobie głowe uciać że gdyby był miał 180 cm i tą samą technike co ma to by go przeciatni boxeży niszczyli.Może tylko bogu dziękować że go tak zmutował i jest wysoki ale jest wolny i flegmatyczny.
P.S nienawidze jak ktoś tlyko ma warunki fizyczne a prawie nic pozatym jak on ma tyle wzrostu to nawet bez techniki uderza jak boxer z b.dobrą techniką może prawie.
Szacuny
0
Napisanych postów
262
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3908
Wortal .... Walujew nie mialem na mysli jego ponoc mocnej głowy tylko o przekrecie. Sama mocna glowa nie wygra walki poza tym jarasz sie bokserem ktory gowno potrafi.