Mam 16 lat, waze 75 kg, ćwicze 2 miesiące, jestem hardginerowcem, trenuje 3 razy w tygodniu, dodatkowo codzienie rowerek, śpie jakies 6-8h (no w soboty i niedziele dłuzej) wyliczyłem sobie z pewnego tematu co był na sfd, ze przy mojej wadze i treningu na mase powinienem jesc 1,5-2g Białka, do 2g Tłuszczu, 5-6g weglowodanów. Ja zawsze dużo jadłem i jak sobie ułożyłem zeby jesc nawet 2g B(150g=600kcal, 1,8g T(135g=1215kcal), i 6g W(450g=1800kacl), po podliczeniu 3615kcal, toi tak jeszcze byłem głodny i wychodzi mi ze jem 2,5g B na 1kg(190g=760kcal), 2g T(150g=1350kcal), i 7-8 W(525g-600g=2100-2400kcal), czyli na dzień wychodzi mi jakieś 4210-42510kcal. Moje pytanie brzmi czy zaduzo jem?? Bo naprawde toi tak jestem czasem głodny jeszcze
Czy poprostu jesc tyle na ile organizm ma zapotrzebowanie, czyli tak aby byc cały czas najedzony?? Bo ja już sam nie wiem ;/ Czekam na wasze propozycje
Czy poprostu jesc tyle na ile organizm ma zapotrzebowanie, czyli tak aby byc cały czas najedzony?? Bo ja już sam nie wiem ;/ Czekam na wasze propozycje
Krzysztof Piekarz

ULOZ SOBIE DIETE I WRZUC TUTAJ, JEZELI JESTES HARDGAINEREM TO USTAL