Szacuny
1
Napisanych postów
490
Wiek
40 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
8926
ja uzywam przy wiekszych ciezarach czyli jak maxa mam 245 to na 160 wchodze juz z pasem przy martwym ciagu, a przy przysiadzie na 100 zakladam pas bo lepiej mi sie robi... raz posluchalem kumpla ktory mowilo ze nie nalezy zaduzywac pasa i cwiczylem bez na wiekszych ciezarach,skonczylo sie to bolem plecow...
a co do zakladania to niegdy nad tym nie myslalem, poprostru zakladam tak zeby mi bylo wygodnie i zaciskam w miare mocno... nie da sie tak tego odpisac
Szacuny
2
Napisanych postów
689
Wiek
41 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
20220
Ja zakladam pas tak ok 80% (w przysiadzie przy nizszym ciezarze, przy ciagach przy wyzszym).
Chociaz mam znajomego co nigdy nie cwiczy w pasie (w ogole bez sprzetu). Jego maksy oscyluja ok 280 kg, ale ja nigdy bym sie nie odwazyl na cos takiego. Jesli chodzi o miejsce zakladania to trudno okreslic, nie mam talii osy :) i zakladam tak ze srodek pasa ciut powyzej pepka. Pas zapinam tak w sam raz, moge wypelnic jame brzuszna powietrzem (to sie nazywa chyba manewr Vasaieva - czy jak to sie pisze).
Zmieniony przez - Dziko w dniu 2006-03-29 23:55:39
III miejsce w MP 2009r, 2011r
II miejsce w PP w WL 2009r, 2010r
Szacuny
1
Napisanych postów
90
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2575
witam
pas powinno stosować się przy duzych ciężarach (u mnie to 90%)podczas sprawdzianów lub koncowych serjach treningu gdzie jesteśmy bardzo zmęczeni i użycie pasa pozwoli nam dokonczyć ruch.Stosowanie pasa na "małych" cieżarach nie ma sensu w ten sposób sami sobie szkodzimy wspomagając mięsnie brzucha przy obciążeniu z którym jesteśmy wstanie wykonać więcej niż 3 ruchy to tatsamo jakby zawodnik wyciskający 150kg założył koszulke i ćwiczył 100 jak myślicie czy coś takiego pozwoli rozwijać siłe... chyba NIE! A co do sciskania się pasem (dużo osób tak robi)to nie oto chodzi to nie pas przy spodniach tak jak już napisali należy zastosować "manewr Valsalvy ".