troche w domku na trenazerku a troche na szosie dokiedy snieg niestopnieje.
a maraton pierwszy tuz tuz :)
"Moimi afrodyzjakami są smar na rękach i błoto między zębami."
OLD SCHOOL MTB GDAŃSK
http://www.facebook.com/#!/OldSchoolMtbGdansk
Ilość wyświetleń tematu: 2115
"Moimi afrodyzjakami są smar na rękach i błoto między zębami."
OLD SCHOOL MTB GDAŃSK
http://www.facebook.com/#!/OldSchoolMtbGdansk
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
"Moimi afrodyzjakami są smar na rękach i błoto między zębami."
OLD SCHOOL MTB GDAŃSK
http://www.facebook.com/#!/OldSchoolMtbGdansk
"Moimi afrodyzjakami są smar na rękach i błoto między zębami."
OLD SCHOOL MTB GDAŃSK
http://www.facebook.com/#!/OldSchoolMtbGdansk
he he ja sie bardziej przygotowuje psychicznie na zawody DH trzeba miec poprostu reset w glowie
pewnie znowu niebede mial czasu zeby gdzies poleciec na ktoras edycje pucharu
Ja tez jezdze w domu jak nie ma warunków na szosie ale w bardziej przyjaznych warunkach - w piwnicy gdzie temp. jest wyraznie mniejsza i nie leje się ze mnie jak z prysznica
Dodając do tego stary telewizor mozna wytrzymuje tak 2 -2,5 h ale w weekend trza co na szosie pojezdzic bo w domu nie wytrzymalbym 4-5h 
Pozdrawiam -Wojtek-
Strona Bikerów z Trzebini : www.BikerTrzebinia.pl
w domu nie trenuje, bo nie mam jak, ale jak tylko śnieg zniknie to spale gumy 
Pozdrawiam -Wojtek-
Strona Bikerów z Trzebini : www.BikerTrzebinia.pl
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły