Szacuny
0
Napisanych postów
28
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
85
No tak, może jeszcze raz się do niego wybiorę... tzn nie do tego samego...
W każdym razie ja nie odczuwam bólu, te cholerne stawy po prostu strzelają... raz słabiej raz mocniej, ale wizyta u jakiegoś specjalisty faktycznie mogła by się przydać
Szacuny
52
Napisanych postów
8416
Wiek
39 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
79983
tak zapalenie objawia sie bólem, nagłym ograniczeniem ruchomosci, zaczerwienieniem itd. hmm wygląda poprostu na to ze Twoje kaletki nie produkują odpowiedniej ilości płynu ale czemu sie tak dzieje to nie wiem. można szukac od najprostrzych chorób a skonczyc na bardzo skomplikowanych. ja bym proponowal udac sie do reumatologa prywatnie.
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
85
Myślę że to będzie najlepsze rozwiązanie... nie ma co samemu gdybać, muszę po prostu znaleźć dobrego specjaliste w swoim rejonie i uderzyć do niego, zobaczymy co powie...
Szacuny
52
Napisanych postów
8416
Wiek
39 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
79983
tylko pamietaj ze narazie nie masz objawów zadnej konkretnej choroby, wiec i reumatolog moze Cie szybko zbyc. lekarze zaczynają cos robic jak z pacjentem jest gorzej, mozna na to narzekac ale ja lekarzy rozumiem bo gdyby kazdym pacjentem sie przejmowali to by nie mieli czasu na nic innego.
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
85
Jasne, szkoda tylko, że co raz większej ich liczbie owe zbywanie wchodzi bardzo w kanon nawyków i postępują tak niezależnie od stanu przyjętego pacjęta... z tym też się nie raz spotkałem :/
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
85
Jasne :) Nie ma paniki, tym bardziej że nic mnie nie boli, i generalnie poza tym nieszczęsnym kolanem nie miałem problemów ze stawami, i wytrzymywały bezboleśnie na prawdę duże obciążenia...