Szacuny
13
Napisanych postów
16209
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
131096
TK/inf. własna/10 grudnia 2005 09:43 Polska prasa o losowaniu grup piłkarskich MŚ
Awansujemy! - pisze "Przegląd Sportowy". Kartkę z napisem "Polska" wylosował Pele. Dziękujemy! - czytamy w "Życiu Warszawy". To tylko niektóre z komentarzy polskiej prasy po losowaniu finałów piłkarskich MŚ 2006.
"Przegląd Sportowy": Fart z Niemcami Najpierw Ekwador, później Niemcy z Klose i Podolskim w składzie, a na koniec rozgrywek grupowych Kostaryka! To szczęśliwy los dla Polski, która zagra w Gelsenkirchen, Dortmundzie i Hanowerze. Awansujemy!
"Gazeta Wyborcza": Mundial z Niemcami Niemcy, Ekwador i Kostaryka! 9 czerwca Polska gra pierwszy mecz z Ekwadorem na Veltins Arena w Gelsenkirchen.
"Życie Warszawy": Trafiliśmy do grupy marzeń Losowanie piłkarskich mistrzostw świata Niemcy 2006. Polska w grupie A z Niemcami, Ekwadorem i Kostaryką. Trudno było lepiej wylosować. W finałach MŚ 2006 nie trafiliśmy na żadną z drużyn z pierwszej piętnastki rankingu FIFA. W grupie A zagramy z Ekwadorem (9.06), Niemcami (14.06) i Kostaryką (20.06). Kartkę z napisem "Polska" wylosował Pele. Dziękujemy!
"Dziennik Polski": Los nie był zły Niemcy, Ekwador i Kostaryka to rywale polskich piłkarzy w grupie A piłkarskich mistrzostw świata 2006 roku. W Lipsku, gdzie poznaliśmy rywali, los nie był więc dla biało-czerwonych zły.
"Trybuna": Najlepsze z możliwych W piątek wieczorem w lipskim Centrum Targowym odbyło się losowanie grup turnieju finałowego mistrzostw świata 2006 w piłce nożnej. Reprezentacja Polski znalazła się w grupie A razem z zespołami Niemiec (gospodarz turnieju), Ekwadoru i Kostaryki. To bardzo pomyślne rozstrzygnięcie.
"Super Express": Pele miał szczęśliwą rękę! Ręką "Króla futbolu", Pelego nasza piłkarska reprezentacja wylosowana została do grupy A w finałowym turnieju mistrzostw świata 2006. Los i Pele byli łaskawi dla Polaków. Szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek wydaje się bardzo realne. Z grona trzech rywali w grupie Polska nie pokonała dotąd nigdy Niemiec (lub RFN). Ale też wygrała wszystkie mecze z Kostaryką i Ekwadorem. Co prawda - było ich raptem trzy...
Szacuny
34
Napisanych postów
14568
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
53165
komentarze optymistyczne ... nie mogło być inaczej. Może mogliśmy wylosować jeszcze "łatwiejszą" grupe, ale mogło być o wiele gorzej. Ważne, że dwie drużyny w naszej grupie są do ogrania a z gospodarzami trzeba dać z siebie 110 %
Szacuny
6
Napisanych postów
2379
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
23919
"Bild am Sonntag": Janas kpi z drużyny Niemiec
Niemiecki dziennik "Bild am Sonntag" (BamS) zarzucił trenerowi polskiej drużyny piłkarskiej Pawłowi Janasowi, że swymi krytycznymi uwagami pod adresem niemieckiej jedenastki doprowadził do pierwszego konfliktu.
W wyniku przeprowadzonego w piątek w Lipsku losowania Niemcy i Polska znalazły się w jednej grupie mistrzostw świata w Niemczech.
"Polski trener kpi z nas" - zatytułowała gazeta zamieszczoną w niedzielę na pierwszej stronie korespondencję. BamS" przytacza opinię Janasa: "Niemcy nie mają już tak jak dawniej gwiazd, lecz tylko Ballacka. Niemcy mogą sobie pogratulować, że mają w swoich szeregach Podolskiego i Klosego, którzy, jak wiadomo, pochodzą z Polski, gdyż inaczej mieliby w meczu z nami jeszcze więcej trudności".
Zdaniem gazety ta wypowiedź jest "policzkiem" dla "tytana bramki" Olivera Kahna. "Bild" krytykuje także inną wypowiedź Janasa: "Podziwiałem Klinsmanna jako gracza. Co potrafi jako trener, czas pokaże".
"BamS" przedstawia Janasa jako człowieka walki. Przypomina, że grał w polskim zespole, który w 1982 r. zdobył trzecie miejsce na mistrzostwach świata w Hiszpanii. Wykazuje ducha walki także poza boiskiem: pokonał raka krtani - podkreśla autor materiału. Po 14 spotkaniach bez zwycięstwa chce po raz pierwszy pokonać Niemcy. "Mam respekt, ale nie boję się. Nie dam się zastraszyć" - mówi polski trener.
"Bild" twierdzi, że bojowe wypowiedzi Janasa są czymś nowym. Czy chodzi o to, że chętniej widziałby Klosego i jego kolegów we własnych szeregach? - pyta gazeta. W sobotę "szpiegował" zawodników Bundesligi, m.in. obserwował grę napastnika Michaela Delurę oraz Eugena Polanskiego. Obaj Niemcy mają polskie korzenie. Delura jest otwarty na "skaperowanie" - twierdzi "BamS". "Wysłucham wszystkiego, co inni mówią" - powiedział.