Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
j/w
Trenuje dla sibie, dla medali (zawsze zawody i nawet jedno zwyciestwo lub ew. przegrana motywuje do dalszej pracy zeby w przyszlym roku umiec wiecej i lepiej), dla formy, bo to kocham!...
Szacuny
0
Napisanych postów
47
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1118
jeśli chodzi o motywację do startów zawodniczych to jedno jest pewne:Z TYM TRZEBA SIĘ URODZIĆ.
wysoka motywacja to jeden z rodzaju talentów jakim człowiek może byc obdarzony w sporcie.Jest to siła,która wypycha sportowca do góry bez względu na przeszkody.
Jeśli masz jakiś cel,który chcesz zrealizować to idziesz po trupach do przodu gdyż w sporcie nie ma miejsca dla przegranych.
przez to jest zrozumiałe samo przez siebie ,.....że trzeba mocno tyrać i mieć świadomość tego co się robi i po co.
Jak ktoś zwłaszcza w sportach walki musi być namawiany do startu to już w tym momencie jest przegranym.
Szacuny
2
Napisanych postów
349
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2027
Pieknie ujales "Jak ktoś zwłaszcza w sportach walki musi być namawiany do startu to już w tym momencie jest przegranym." jest dokladnie tak jak piszesz. Co do motywacji , to motywacja jest dla mnie zwyciestwo z przeciwnikiem lub samym soba.
"Loved by few , hated by many , but respected by all."
Szacuny
8
Napisanych postów
252
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1309
Dragon jak chcesz być lepszym na ulicy to bez SW to g**** zdziałasz. Trafisz na kogoś kto dłużej trenuje a wtedy lipa. Dobra technika oraz kondycja to podstawa na ulicy.
Szacuny
6
Napisanych postów
79
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
660
Teraz ja wyglosze kazanie... Ja trenuje bo tylko te 10 minut na ringu czuje sie wolny i zadowolony, chcialbym wygrac zawsze jest ta chec, ale pier*** czy wygram czy nie... na tyle by bylo...
Szacuny
18
Napisanych postów
721
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5610
Gdzieś już słyszałam ten cytat.... "Szybcy i wściekli" ? . W każdym bądź razie, całkowicie się z Tobą zgadzam. Podczas walki, świat poza ringiem nie istnieje...