Szacuny
2
Napisanych postów
1435
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
7041
Do żadnej z tych dwóch walk nigdy nie dojdzie!
Obaj by go pewnie rozłożyli, ale paradoksalnie mógłbym powiedzieć, że z Tysonem to jednak Rickson miałby minimalnie większe szanse. Starcie z Silvą wyglądałoby zapewne jak "Silva vs Hunt", tyle że Wand by to skończył w parterze pewnie. Gorzej jak byłby na tyle głupi by walczyć w stójce z Tysonem Natomiast Ricky by po prostu obalił Mike'a i go tam skończył techniką (RNC zapewne).
Szacuny
2
Napisanych postów
349
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2027
Przyzwan smieszny to jestes ty chlopcze , po 2 o kim mowa ? O dziadku Tysonie ? Bo na pewno nie o Iron Mike'u. Bestia juz dawno stracila zeby. To nie jest Tyson , to stary gosc z problemami. Gdy byl w latach swietnosci , wtedy wynik to bylaby wielka niewiadoma.
"Loved by few , hated by many , but respected by all."
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
"Gdy byl w latach swietnosci , wtedy wynik to bylaby wielka niewiadoma"---> walka wyglądała by tak samo jak Belfort - Silva sprzed kilku lat.tak samo Tyson pojechał by z nimi
Szacuny
2
Napisanych postów
349
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2027
Ja bardzo licze na to ze Tyson juz nigdy nie wyjdzie na ring. On niszczy legende. Zobaczcie na niego np. w walce z McBride'm , przeciez to jest jakis inny gosc. Ospaly , zdyszany maluch , bez blysku w oku. Jedyna pamiatka z dawnych lat jest silny cios , niestety to zbyt malo. Co do gdybania o walkach w latach swietnosci , sadze ze Tyson bylby lotnym uczniem w nowych technikach , on walke ma we krwi. Po wyjsciu z wiezeinia wszedl na szczyt , wiec sadze ze nowych sztuczek by sie nauczyl. Walki w latach swietnosci tych zawodnikow bylyby napewno wielkimi wojnami , i zaden tanio by skory nie sprzedal. Co do jego problemow finansowych to niech robi co chce , niech gra w reklamach , spiewa , tanczy lub cokolwiek innego. Niech tylko nie daje sie namawiac na walki i wpisywac swojego nazwiska na listy innych zawodnikow.
"Loved by few , hated by many , but respected by all."