no ale nie zawsze jest mozliwosc ucieczki...
pozatym czasem sytuacja wrecz wymaga postawienia sie, a nie ciagłego zwiewania...(chociaz to poniekąd kwetsia hmm..dumy/honoru)
ale fakt..momentami sie zastanawiałem czy własnie ucieczka nie jest najlepszym wyjsciem z opersji...
pozatym czasem sytuacja wrecz wymaga postawienia sie, a nie ciagłego zwiewania...(chociaz to poniekąd kwetsia hmm..dumy/honoru)
ale fakt..momentami sie zastanawiałem czy własnie ucieczka nie jest najlepszym wyjsciem z opersji...


Ja jak sie bilem to mialem do czynienia z typem ktory bardziej preferowal obrone nie szedl na furie, wiec uderzenie wysokie na glowe bylo skuteczne i nokautujace
Takze czasem naprawde zachowac sie jak przystało na wiek
albo skonczyc z kosa w sercu... a tak to tez sie nieraz konczy... Honorowo to mozna walczyc z kolesiem co tez jest honorowy, a jak nie jest - to wg mnie albo lapac co pod reka i napie.dalac albo spie.dalac
PoZdrAwIaM