n.i.c.k. ma racje,w tych dyscyplinach co opisuje byk sprzęt jest nieodzowny!!bo jak miałby wyglądać skok o tyczce bez tyczki albo jazda na rowerze bez roweru??a jeśli chodzi o wyciskanie to mam propozycje,żeby coś tam jeszcze pozmieniać:
1.najlepiej pozmieniać system metryczny i niech np.:1kg=900gram,WTEDY WSZYSTKIE WYNIKI MIERZONE W KILOGRAMACH PÓJDĄ DO GÓRY,CO TAM ŻE SZTUCZNIE ALE PÓJDĄ,będzie zastój po jakimś zmieni się na 1KG=800 GRAM.a jak wszystkim dojdzie siły??
2.proponuje wprowadzić dozwoloną pomoc 2 osób asekurujących,niech się liczą podniesione ciężary wyciśnięte przez zawodnika + podniesione przez 2 osoby asekurujące,i już wyniki będą się kręciły powyżej 1000kg!!!kij,że coś tam komuś kiedyś zwali sie na łeb.ofiary zawsze muszą być!!NAJWAŻNIEJSZE ŻEBY WYNIKI SZŁY DO GÓRY!!
3.dodatkowe hydrauliczne podnośniki przymocowane do ramion,następne dodatkowe kilogramy
4.zacznijmy wycinać kości,ścięgna,mieśnie i wstawiać mocniejsze materiały to da kolejne kilogramy
PROPOZYCJI MOŻE BYĆ WIELE,ALE DO CZEGO TO DĄŻY,TACY LUDZIE JAK BYK NIE CHCĄ CZEGOŚ ZROZUMIEĆ:W Y C I S K A Ć P O W I N N O S I Ę B E Z K O S Z U L E K ! ! !
p.s.nie zgodziłbym się z tym tylko wtedy KIEDY SAM SZYŁBYM KOSZULKI LUB SAM JE SPRZEDAWAŁ,ale to tak na marginesie
1.najlepiej pozmieniać system metryczny i niech np.:1kg=900gram,WTEDY WSZYSTKIE WYNIKI MIERZONE W KILOGRAMACH PÓJDĄ DO GÓRY,CO TAM ŻE SZTUCZNIE ALE PÓJDĄ,będzie zastój po jakimś zmieni się na 1KG=800 GRAM.a jak wszystkim dojdzie siły??
2.proponuje wprowadzić dozwoloną pomoc 2 osób asekurujących,niech się liczą podniesione ciężary wyciśnięte przez zawodnika + podniesione przez 2 osoby asekurujące,i już wyniki będą się kręciły powyżej 1000kg!!!kij,że coś tam komuś kiedyś zwali sie na łeb.ofiary zawsze muszą być!!NAJWAŻNIEJSZE ŻEBY WYNIKI SZŁY DO GÓRY!!
3.dodatkowe hydrauliczne podnośniki przymocowane do ramion,następne dodatkowe kilogramy
4.zacznijmy wycinać kości,ścięgna,mieśnie i wstawiać mocniejsze materiały to da kolejne kilogramy
PROPOZYCJI MOŻE BYĆ WIELE,ALE DO CZEGO TO DĄŻY,TACY LUDZIE JAK BYK NIE CHCĄ CZEGOŚ ZROZUMIEĆ:W Y C I S K A Ć P O W I N N O S I Ę B E Z K O S Z U L E K ! ! !
p.s.nie zgodziłbym się z tym tylko wtedy KIEDY SAM SZYŁBYM KOSZULKI LUB SAM JE SPRZEDAWAŁ,ale to tak na marginesie
nie po to sie zyje zeby cwiczyc,cwiczy sie po to zeby zyc.
