ostatnio dowiedzialem sie ze cisnienie w oponach powinno wynosic jakies 4 atmosfery w goralach (czyli u mnie) a w kolarkach nawet do 8 atmosfer. Ja u siebie nigdy nie mierzylem cisnienia tylko sprawdzalem "na oko". Teraz jednak postanowilem zmierzyc i sie okazalo ze zawsze mialem okolo 1,5 atmosfery. Postanowilem napompowac do 4 i... po pol godziny dalem sobie spokoj uzyskujac 2,5 atmosfery. Czy wiecie jakim cudem i jak dlugo trzeba pompowac aby uzyskac te 4 atmosfery? czy to ze tak dlugo pompowalem i prawie nic to nie dalo to wina lipnej pompki czy po prostu recznie nie da sie uzyskac tak wysokiego cisnienia?
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!
Codzien widze wiecej, wiem wiecej ....
Krzysztof Piekarz
