Witka,
Spotkał się ktoś z Was w Warszawie z napojem jakim jest tonic light? Jeśli tak to gdzie? Chodzi o to że lubię się czasami napić dżinu z tonikiem i choć wiem że alkohol i wszelkie tego typu napitki są niewskazane to z dwojga złego lepiej jest sieknąć light niż normalny zwłaszcza jak się jest tak jak ja na redukcji i ogranicza spożywanie węglowodanów
Spotkał się ktoś z Was w Warszawie z napojem jakim jest tonic light? Jeśli tak to gdzie? Chodzi o to że lubię się czasami napić dżinu z tonikiem i choć wiem że alkohol i wszelkie tego typu napitki są niewskazane to z dwojga złego lepiej jest sieknąć light niż normalny zwłaszcza jak się jest tak jak ja na redukcji i ogranicza spożywanie węglowodanów

Gdy ci czarny kot przebiegnie drogę nie myśl, że to pech... chyba, że jesteś myszą
Krzysztof Piekarz