Witam.Mój problem dotyczy tego ze.. zawsze jak boksuje sie na rekawice z partnerem to po kilkunastu minutach bardzo wzrasta mi cisnienie, i czuje z na maxa rozpiera mi klatke piersiowa i problemy z oddychaniem a serce wali mi jak młot ,mam wrazenie jak bym miał zaraz eksplodowaci wybuchnac, nawet twarz mi puchnie..
Nie raz jak sie biłem na REALu ( ulica )to po paru ciosach wpadłem w taka furie ze na bezdechu wykonywałem ciosy w przeciwnika.. a po straciu nie moglem uspokoic organizmu przez ponad 30 min. i omało nie padłem na ziemie..
Ps nie pale fajek i nie pije.. ( i nie cpam oczywiscie :bum: )
W czym jest problem? Mam cos z sercem ,cisnieniem czy poprostu brak treningu?
Z góry dziekuje za odp
Nie raz jak sie biłem na REALu ( ulica )to po paru ciosach wpadłem w taka furie ze na bezdechu wykonywałem ciosy w przeciwnika.. a po straciu nie moglem uspokoic organizmu przez ponad 30 min. i omało nie padłem na ziemie..
Ps nie pale fajek i nie pije.. ( i nie cpam oczywiscie :bum: )
W czym jest problem? Mam cos z sercem ,cisnieniem czy poprostu brak treningu?
Z góry dziekuje za odp
Krzysztof Piekarz