ma ktoś może skany z tych książeczek??
...
W dwóch innych tematach napisałem że nauczyłem się paru rzutów z materiałów K. Kondratowicza właśnie z "Żołnierza Polskiego". Były to takie małe książeczki jako dodatek do gazety. Z tym że nauka tych rzutów polegała nie na tym że wziąłem książkę do ręki i zrobiłem sobie mocne postanowienie teraz naucze się judo. Tylko zanim trafiłem na te materiały to już wcześniej sporo się z kolegami na szkolnym podwórku praliśmy mniej więcej na zasadach jakie sa w judo. Więc do owych potyczek zaczęliśmy dokładać elementy zawarte w tych książeczkach. I naprawdę w krótkim czasie te zwykłe szarpaniny zaczęły przeistaczać się w ciekawe pojedynki obfitujące w liczne rzuty. Takie wykorzystanie materiałów szkoleniowych wydaje mi się że ma sens przynajamniej w tym początkowym okresie szkolenia.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!