W upały chodzenie jest wystarczającym wysiłkiem
Co do aerobów, angażują one włókna spalające tłuszcz, które słabo reagują zmianą objętości na trening. Trzeba angażować włókna spalające glukozę, przede wszystkim pracujące anaerobowo. W sumie potrzebny jest trening taki, jaki rozbudował Ci łydki, ale jednocześnie z 1. dietą redukcyjną 2. niskim poziomem węglowodanów żeby ograniczyć wydzielanie insuliny i 3. powtarzany codziennie żeby zmniejszyć możliwość regeneracji
Co do aerobów, angażują one włókna spalające tłuszcz, które słabo reagują zmianą objętości na trening. Trzeba angażować włókna spalające glukozę, przede wszystkim pracujące anaerobowo. W sumie potrzebny jest trening taki, jaki rozbudował Ci łydki, ale jednocześnie z 1. dietą redukcyjną 2. niskim poziomem węglowodanów żeby ograniczyć wydzielanie insuliny i 3. powtarzany codziennie żeby zmniejszyć możliwość regeneracji
"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..." 
pod warunkiem że nie jest tylko teoretyczna