Wczoraj na TVN ogladalem strongmanow, Slawek Orzel naderwal sobie bicepsa. Coz to za plaga z ta kontuzja, juz chyba 4ty strongman w tym roku? Za duze ciezary dobieraja czy co? Osobiscie bardzo szkoda mi Orla, fajnie sie prezentowal i mialem nadzieje, ze z Wentylem wygra.. coz walka by byla ciekawa, ale niestety pech, przynajmniej dobrze, ze w przedostatniej konkurencji, bo 2gie miejsce zachowal.
Astutus
Krzysztof Piekarz