Kanadyjski zawodnik PRO i model fitness Antoine Vaillant niestety został po raz kolejny kontuzjowany. Kulturystę czeka operacja bicepsa, który został zerwany 8 dni temu. Niestety nie napisał, jak do tego doszło. W 2019 roku, zerwał prawy biceps, a teraz lewy. Pisaliśmy o tym TUTAJ:

Polecamy również: Antoine Vaillant zawodnik PRO i mistrz marketingu

Antoine uporał się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków, a jego powrót na scenę w 2018 roku po długiej przerwie był niezwykle ekscytujący. Uznawany przez niektórych jako jeden z najlepszych kulturystów w NPC, nie poddał się mimo trudności jakie napotkał, co czyni go prawdziwym wojownikiem. Teraz, po kolejnej kontuzji napisał na Instagramie:

„Znowu to się powtórzyło. Przynajmniej tym razem to lewa ręka, co oznacza, że ​​wciąż mam sprawną dobrą rękę do wycierania tyłka. Całkowicie czyste cięcie, jeszcze lepsze niż ostatnio. Mój biceps dosłownie zwisa z góry jak świąteczna ozdoba”.

 

W drugim poście Antoine napisał, że poradził sobie z bólem i stanem zapalnym lepiej niż poprzednio. Za tydzień będzie miał operację, a biceps naprawi ten sam chirurg, co ostatnio. Mamy nadzieję, że zabieg odbędzie się bez komplikacji, a on szybko wróci do zdrowia. Niestety z powrotem na scenę po zerwaniu obu bicepsów może być już gorzej...

 

Komentarze (4)
Tomas_h11

Czasami nie do uwierzenia jak wygladaja zawodnicy PRO po odstawieniu soku i chwilowej przerwie w treningach.
Powrotu do zdrowia.

0
Bull

chwila i wróci...

0
spejson94

Niech zbiórke zorganizuje tak ten typ od Larrego :D

0
lordknaga

tylko ten typ od larrego to jakas kijanka przy vailancie, ktory jest rekinem tego sportu :-D tamten przy dobrym wietrze, moze bedzie kiedys w stanie zdobyc status pro - w co watpie, do tego zerwal znowu ta klatke, i chyba wstyd mu druga zbiorke robic :-P

0