Widze, ze braki Boruty daja sie weznaki
. Temat byl walkowany wielokrotnie, a tu znowu cos takiego. Owszem od tkd mozna zaczac: dobre rozciagniecie i ewentualne zaplecze techniczne. Ale zaczac, a nie skonczyc, pozniej dorzucic cos alais bjj/zapasy i zamienic tkd na "cos" z nizszymi uderzeniami nogami (chodzi tez o przyzwyczajenia: jak wyciales kolesiowi w twarz z wyskoku na treningu, to bylo dobrze, z tymze on nie mogl Cie lapac, lac ponizej pasa etc, a cos takiego pewnie spotkasz przy pierwszej nadarzajcej sie okazji w rzeczywistosci) oraz porzadna garda i rekami (no chyba, ze trenuje sie garde bokserska, oraz w miare dowolne machanie lapami, a nie tylko proste- ale wtedy to juz ciezko nazwac to tkd) szczytem marzen thai (ale moze byc boks). Po prostu Silva rulezz
. TKD owszem, ale jako efektowny sport, tudziez tak zwany "koreanski balet" (ja sie wcale sie nie smieje z tkd, od niego zaczynalem i wcale nie jestem nieszczesliwy czy tez pokrzywdzony z tego powodu
)
Pozdrofka
. Temat byl walkowany wielokrotnie, a tu znowu cos takiego. Owszem od tkd mozna zaczac: dobre rozciagniecie i ewentualne zaplecze techniczne. Ale zaczac, a nie skonczyc, pozniej dorzucic cos alais bjj/zapasy i zamienic tkd na "cos" z nizszymi uderzeniami nogami (chodzi tez o przyzwyczajenia: jak wyciales kolesiowi w twarz z wyskoku na treningu, to bylo dobrze, z tymze on nie mogl Cie lapac, lac ponizej pasa etc, a cos takiego pewnie spotkasz przy pierwszej nadarzajcej sie okazji w rzeczywistosci) oraz porzadna garda i rekami (no chyba, ze trenuje sie garde bokserska, oraz w miare dowolne machanie lapami, a nie tylko proste- ale wtedy to juz ciezko nazwac to tkd) szczytem marzen thai (ale moze byc boks). Po prostu Silva rulezz
. TKD owszem, ale jako efektowny sport, tudziez tak zwany "koreanski balet" (ja sie wcale sie nie smieje z tkd, od niego zaczynalem i wcale nie jestem nieszczesliwy czy tez pokrzywdzony z tego powodu
)
Pozdrofka
