ja od kiedy jestem na diecie wys. bialkowej rowniez ,mam duzo wiecej syfkow,i na twarzy i na ciele. tez w zwiazku z dojrzewaniem mialam kiedys z tym problem. najpierw myslalam ze to nawrot.ale bylam u dermatolog mowi ze to od tej diety,tak reaguje moj organizm i juz.smaruje masciami,ale to i tak bez sensu,ciagle nowe wyskakuja
jak w diecie obnizylam bialko to odrazu brak syfow:)cos za cos:)tylko ze ja do tego mam jeszcze swiderki w brzuchu-tzn ciagle kiszki mi sie przewalaja.nie mam wzdec itd. ale smiesznie jest kiedy np jest cicho z kims tam siedze i nagle truuuuu w moim brzuchu
jak w diecie obnizylam bialko to odrazu brak syfow:)cos za cos:)tylko ze ja do tego mam jeszcze swiderki w brzuchu-tzn ciagle kiszki mi sie przewalaja.nie mam wzdec itd. ale smiesznie jest kiedy np jest cicho z kims tam siedze i nagle truuuuu w moim brzuchu
"Kandydatka numer 2 to śpiąca piękność, o której marzą mężczyźni. Przyznaje się do związku z siedmioma krasnalami, ale podkreśla, że nie jest łatwa. Pocałuj jej zimne martwe usta, a przekonasz się, jaka jest gorąca. Brawa dla Śnieżki!"