Szacuny
27
Napisanych postów
4636
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22462
Wydaje mi sie ze takie dolki to integralna czesc treningu osob poczatkujacych i sredniozaawansowanych. Ja zaczalem cwiczyc dokladnie 2 lata temu, cwiczylem 4 miesiace ale pozniej ze wzgledow zdrowotnych przerwalem. Powrocilem do treningow 1,5 temu. 2 lata temu martwilem sie ze nie widze postepow w walce, przegrywalem sromotnie. Ostatnio, zauwazylem ze udaje mi sie wygrac z osobami ktore zaczyanmy cwiczyc ze mna ale nie mialy przerwy czyli maja staz 4krotnie wiekszy niz ja! Pojawil sie nastepny problem, czy czasami nie walcze zbyt silowo? Ciagle cos jest, jakies problemy, ale wydaje mi sie ze sporty walki oprocz samej walki ucza czlowieka wytrwlosci, rzezbia jego charakter, jesli przetrwasz momenty dolku, osiagniesz co trzeba, wytrwalosc, cierpliwosc, szacunek, zaanagazowanie i w koncu beda efekty, musza byc. Powodzenia! Mam nadzieje ze kiedys spotkamy sie na macie.
Szacuny
1
Napisanych postów
199
Wiek
44 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
9893
Kolegi z klubu nie poznajesz? A myślisz że porażka w walce z kim spowodowała załorzenie tego tematu?? Pozdrawiam i do zobaczenia na treningu.Zemszczę sie okrutnie.
Pośmiertny awans lub proces za przekroczenie uprawnień - dylemat policjanta.
Szacuny
27
Napisanych postów
4636
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22462
Ha! I Ty sie lamiesz?! Jeden gorszy dzien i wpadka z leszczem i juz czarne mysli?Prawda jest taka ze ja mam olbrzymiego farta co zdazyli odczuc tez inni z klubu I nie jestes jedynym doswiadczonym z ktorym mi sie sfarcilo.
Szacuny
27
Napisanych postów
4636
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22462
Niniejszym oswiadczam ze autor posta, podzwignal sie i wzial dzis krwawy odwet pokazal prawdzie umiejetnosci i klase i skonczyl mnie z latwoscia skretowka, pozniej stoczylismy ciezki kolo 15 minutowy boj zakonczony remisem. Gratuluje Michal! I kto tu mowi ze nie ma talentu?
Szacuny
0
Napisanych postów
31
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1107
Świeta prawda.Nie zalamuj sie i trenuj dalej a zobaczysz jak za niedlugo bedziesz wymiatal.Są takie chwile w życiu kiedy czlowiek ma chwile zwatpienia i jest tym wszystkim zmeczony.Takie chwile sa przelomowe gdyz albo przestajemy trenowac i koniec wszystkiego albo decydujemy sie trenowac dalej jeszcze intensywniej i wtedy napewno widac efekty.Trzeba tez wiecej czasu poswiecic na trening.Np po treningu jesli jest taka mozliwosc podejsc do lepszego i potrenowac troche z nim zeby pokazal jakies techniki albo wskazal nam gdzie robimy blad przy wykonywaniu jakies techniki i szlifowac to a efekty beda.
Szacuny
1
Napisanych postów
199
Wiek
44 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
9893
Dobra chłopaki. Dziekuję wszystkim za rady. Temat jest juz dość nieaktualny bo kryzys mi minął i ćwiczę w najlepsze. Dziękuję jednak wszystkim za porady i słowa otuchy.
Pośmiertny awans lub proces za przekroczenie uprawnień - dylemat policjanta.
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
325
witam
no coz ja zaczałem niedawno przygodę z judo, która niestety zmuszony jestem przerwac ze względu na odnawiającą się kontuzje, mialem wątpliwości .. wracac nie wracac na treningi .. moze dac sobie spokoj, moze to nie dla mnie ... itd ale zdecydowalem ze trenowal bede to co moge nawet jezeli bede zmuszony trenowac sam parter .. bo chyba sie uzaleznilem :) I love this game :)