Szacuny
6
Napisanych postów
333
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3426
Znam osobiście T. Guję. To co prezentował na seminariach - jest bardzo OK. Bardzo dobry jest. U niego czasu raczej nie stracisz. No - nie wiem jak prowadzi zwykłe treningi, lecz ma paru dobrych wychowanków, sam jeszcze walczy (w ubiegłym roku zdobył MS JJ sportowego na turnieju w Brazylii - jak mnie pamięc nie myli był jednym z nielicznych nie-Brazylijczyków zwycięsców swych kategorii). Raczej polecam. Mówię - nie wiem, jak jest na treningach, lecz seminaria były OK.
"Żeby być mistrzem trzeba wierzyć w siebie,
kiedy nikt inny nie chce." "Sugar" Ray Robinson
Szacuny
11178
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Znam Tomka Guje. To dosc dobry zawodnik i trener ale jego minusem jest to co jest plusem. Wiem ze brzmi to dziwnie, ale chodzi mi o w miare wszechstronnosc. Tomek Guja robi wsdzystkiego po trochu. I uderzenia, i rzuty i parter. Jest to na pewno dobre, choc osobisacie preferuje bardziej specjalizowany trening. W Twojej sytuacji B@ndit_RC zaproponowalbym najpierw troche treningu judo, zeby przede wszystkim zaponac sie z rzutami, a potem przenosiny do Tomka (albo jednego z jego uczniow o ktorym slyszalem ze otworzyl wlasna grupe w Jaworznie, bodajze Proksa).
Szacuny
0
Napisanych postów
147
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
288
ja polecam ju-jitsu, jakoś na naszym terenie (polska) oni dają sobie radę z bjj.
Masz tu wszystko i rzuty, pady, dźwignie, walka w parterze, boks.
Przynajmniej to co ja ćwiczę, ale kondycji to sobie tu nie poprawisz bo treningi są mało męczące.
No i co nnajważniejsze jest to sztuka walki samurajów.