Ja tu czegoś nie rozumiem. Jak można wykorzystywać argument, że Fedor ma kontuzję palca i nie może walczyć w czerwcu ani tym bardziej w sierpniu. Ostatnim razem z tego powodu jego przerwa w treningu trwała 3 tygodnie. W tej chwili nawet jakby trwała tydzień dłużej to i tak miałby 2 miesiące na przygotowania. Sądzę, że to organizatorzy Pride widzą w tym jakiś problem, najprawdopodobniej marketingowy. Co walki Mirka z Nogiem albo Sergeyem uważam, że obu pokona bez większych obaw. Od walki z minotauro zrobił duże postępy, szczególnie w Take-down defense a wiadomo, że Nog nie ma szans w stójce. Co do Kharitonova to muszę stwierdzić, że nie widzę nic szczególnego w tym zawodniku, jest dla mnie przereklamowany podobnie jak Vitor Belfort, który zasłynął z jednej poważnej wygranej z Silvą. Kharitonov pokonał Murilo Ruę i Semmy'ego Schilta i na tym koniec jego poważnych walk a z Nogiem dali straaasznie nudne widowisko. A Crocop powinnien trzymać się swych założeń i nie walczyć już z nikim innym jak z Fedorem o pas mistrza, gdyż jak mało kto udowodnił, że zasługuje na tę walkę.
Zmieniony przez - Weasley w dniu 2005-04-08 15:04:02
Zmieniony przez - Weasley w dniu 2005-04-08 15:04:02
Mirko Cro cop: http://www.sfd.pl/temat200862/
F. Emelianenko: http://www.sfd.pl/temat200031/
Ricardo Arona: http://www.sfd.pl/Ricardo_Arona_-_profil_+_biografia-t202915.html
) Ale wynik jak dla mnie to sprawa otwarta.Zauwazcie ze w pride jeszcze nie bylo goscia ktory by stlukl Mirka(nawet mino ktory z nim wygral) mimo ze nie jeden mial go w dosiadzie,wiec ten parter to taki latwy dla fedora nie bedzie.ps: ja to sie zastanawiam kiedy w wadze ciezkiej sie pojawia jacys dobrzy zawodnicy,bo jak narazie to tylko MIREK,FEDOR,MINO i dlugo dlugo nic.Brakuje mi ciekawych walk w hw. chyba ze wy znacie jakis dobrych z wagi ciezkiej o ktorych ja nie wiem,ale to chyba juz nowy temat.pozdro