Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
zgadzam sie z tym ze walka to odruchy ale przezylem juz kilka swoich walk na ulicy i widzialem kilka innych, gwarantuje wam ze najlepszy nawet technik nie wykorzysta swoich umiejetnosci technicznych, dzialaja tylko odruchy podstawowe i najprostsze, widzialem walke uliczna swojego trenera ale wyszedl z niego nie technik a fizol, kilka sierpocepow w pysk, wzial gosciaza szmaty kark i pasek od spodni i lotem sokola wypieprzyll z sali, sam tez zauwazylem zawezenie do kilku podstawowych najbardziej obcykanych technik, to chyba tez kwestia zaskoczenia, latwiej jest jak sie walke ustawia a trudniej jak ktos cie nagle zaczyna nap...ac...
Szacuny
0
Napisanych postów
84
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
1992
jup
freestyler - na pewno , ale tu juz wchodzisz nie w temat do czego posune sie na ulicy , ale co mam na tyle obcykane by uzyc.
powiedzmy ze bede chcial kolesiowi polamac rece - zalozyc balache i przeciagnac... pieknie.
ale jak mowisz- nie zalezy od tego co chce a co uda mi sie zrobic... zastosowac w realnej walce , pod presja...
Kiedy bedziesz cierpial
Wiedz , ze Cie zdradzilem
gg #2070211
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
widze z profilu ze trenujesz bjj, ja uzupelniam swoj trening bjj od 3 tygodni, powiedz mi jedna rzecz czy widzisz siebie w walce pod dyskoteka z kolesiem w parterze na betonie bez obaw oklepania twarzy butami przy grupie jego kumpli czy raczej konczyl bys zabawe w stojce?
Szacuny
0
Napisanych postów
84
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
1992
jup
to oczywiste pytanie freestylerze - pewnie ze parter w tym wypadku nie wchodzi w rachube.
Ale nie jestem expertem - w takich warunkach bilem sie raz. Popytaj sie jak koncza bardziej zaawansowani bjj-owcy
Kiedy bedziesz cierpial
Wiedz , ze Cie zdradzilem
gg #2070211
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Jak ktos chodzi samemu na dyski to lepiej niech sie w zadne bojki nie wdaje. Bo na fleki go wezma czy bedzie w parterze, czy w stojce, czy skakal po scianach.
Paweł Ziółkowski
Żiu-żitsu znaczy Miękka Sztuka, jesteśmy mięczakami którzy leją twardzieli.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Jak to mowia 90% walk konczy sie w parterze , ale 100% zaczyna sie w stojce.
PRzeciez to ze znasz BJJ nie jest rownoznaczne z tym ze na poczatku walki walisz sie na plecy , lezysz w gardzie i czekasz na przeciwnika , BJJ to takze mocna stojka a wejsc do parteru mozna tylko z technika konczaca lub bezposrednio po obaleniu na dosiad.
Zdazylo mi sie co prawda tylko raz walczyc na ulicy w typowej gardzie ale za to z poltonowym King-Kongiem , i nie wiem jak by sie to skonczylo zeby nie BJJ , facet po prostu nie reagowal na uderzenia i mialem moment zwatpienia.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ja mialem kiedys taka akcje z jednym gosciem i gdy juz byl porzadnie sklepany i lezal na ziemi podeszlo dwoch nastepnych myslalem ze zaczna mnie klepac a oni wzieli kolege pod pachy i sobie poszli...)))))bylem mile zaskoczony-moze to dlatego ze gosciu padl po strzale lokciem a wczesniej wylapal noga w glowke i wygladalo to bardzo estetycznie)))))przypuszczam ze gdybym goscia skonczyl w parterze np. balacha to tamci dwaj pojechali by mi po glowie nogami...
Szacuny
3
Napisanych postów
1609
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
30475
Jesli o parater: to mialem sytuacje ze zaczalem walce w stojce z dwoma typami,jednego myslalem ze mam z glowy,ale widoczne cienko trafilem, bo sie podniosl.Kiedy trafilem tego pierwszego z drugim od razu zjechalem do parteru,aby tak go juz skonczyc.Tylko ze tamten sie podniosl i jak bylem na gorze zaczal mnie okladac kopami i lapami.Przykleilem sie do tego podemna,aby za duzo nie dostac po zebrach i bani i wlozylem mu palucha w oko tak, ze jak zaczal kwiczec z bolu to kolega odstapil.Uspilem go i dokonczylem pierwszego.Tylko ze przez parter 2-1 malo nie mialem zjazdu.
Jak byscie to rozegrali-pytanie do parterowcow?
acha i jak bylo powiedziane w walce ulica zanika technika.(rymoholik ze mnie niezly).
Szacuny
0
Napisanych postów
162
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5745
a jak zachowali byscie sie w potyczce grupowej tzn ich jest grupa a ty sam.Freestaler a jakby ty 2 gosci zamiast czekac az ich kolega dostanie po lbie pomoglo mu 3 na 1 to jest prawdziwa jazda a takie sytuacje sa najczestsze.co w tedy moze przydal by sie gaz?co sadzicie bo z tego co slysze to tu to tam to solowki wyszly z mody.i na ulicy zazwyczaj zaczepi cie 2 lub 3 rzadko 1 ryzykant.
Remember there is only pain if you quit in the street.