Szacuny
5
Napisanych postów
166
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
4383
Siema moze to widzieliscie ale to jest dowod ze to wszystko bylo juz dawno zaplanowane. I śmierc Papieza nie byla czymś przypadkowym! Patrzcie Papiez miał 85 lat i 8+5=13, zmarł o 21:37 i 2+1+3+7=13, była to data 02.04.2005 co daje 2+4+2+5=13! Byl to tez 13 tydzien roku.Czy to zbieg okolicznosci? a 13 wg religii zydow to liczba swieta ktora poprowadzi ich do wladania swiatem... [*]
jakie załozenie masz?? proste!! walczyć i wygrywać!!
Szacuny
21
Napisanych postów
2044
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
23953
tak, a moze Papiez nie zmarł 2.04 tylko 1.04 - w prima aprilis, tylko najwzyżsi księza nie chcieli aby jego śmier kojazyła sie z tak idiotycznym świętem, wiec 'przetrzymali' wiadomosc o zgonie do dnia nastepnego...
takie gdybanie nie ma sensu ! - pozatym to nie temat na to....
Szacuny
0
Napisanych postów
94
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
304
To bez sensu klucic sie o takie sprawy, w takim temacie, podczas zaloby po czlowieku, ktory przyczynil sie do polaczania nie tylko religii, ale takze i nas, ludzi...
Zawsze miej przy sobie tyle forsy, żebyś mógł zadzwonić z automatu i skorzystać z kibla
Szacuny
3
Napisanych postów
260
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6605
Wehh :(
Wciąż nie mogę sie pozbierać...
Dobrze opisał to jeden polski kardynał "Po jego śmierci widzimy całość jego dokonań". I stąd myśle płynie najwieksza siła Jego przekazu. Wcześniej obserwowaliśmy fragmenty a teraz figura się domkneła. Przemawia teraz z siłą nieporównywalnie wiekszą.
Powstanie z tego "ocean dobra" zobaczycie.